 |
|
Wszystko straciło sens: herbata stała się za gorzka, pogoda zbyt deszczowa, a twój uśmiech zimny. Twoje słowa stały się prymitywne.
|
|
 |
|
Tak bardzo chciała być szczęśliwa,
że zapomniała, że on nie jest jej.
|
|
 |
|
I nagle tak bardzo zapragnęła kogoś kto powie jej: "nie pozwolę Cię skrzywdzić".
|
|
 |
|
Brak mi koniecznego dystansu do swojego życia.
|
|
 |
|
Jedyną rzeczą, której mogę być pewna jest niepewność. Ona nigdy mnie nie opuści.
|
|
 |
|
I mało snu, mało konstruktywnych wniosków, za to dużo Ciebie i dużo słów, dotyków, smaków i spojrzeń. Wiosny dużo.
|
|
 |
|
I jesteś tak cholernie doskonały, że przy Tobie czuję się taka niepoukładana, chaotyczna.
|
|
 |
|
Poranna kawa o wyszukanym smaku i już prawie czuję, że nie jesteś mi potrzebny
|
|
 |
|
Zainspirowana kolorem jego oczu, brzmieniem głosu, zapachem perfum, dotykiem dłoni. Zainspirowana jego obecnością.
|
|
 |
|
Lubię kiedy łaskoczesz mnie po policzku swoim jednodniowym zarostem.
|
|
 |
|
Na języku słowo KOCHAM kładę. To lepsze niż czekolada.
|
|
 |
|
Chwycisz moją dłoń, a ja Twoją, spleciemy swoje palce i będziemy iść razem przez życie głosząc, że życie jest do bani, a miłość nie istnieje.
|
|
|
|