 |
|
Idziesz z nimi do łóżka, bo choć przez chwilę jesteś w ich centrum. Choć przez chwilę Ty też masz kogoś kto daje Ci jakiekolwiek uczucia. Miotasz się w tej pościeli i rozpaczliwie szukasz miłości tam, gdzie miłość to tylko orgazm. I nie, nie oceniam Cię. Wiem jak to jest. Ale wiem już też, że kiedy pot wyschnie, ja się ubiorę, nie bedę lepsza. Będę nienawidzić siebie jeszcze bardziej./esperer
|
|
 |
|
odpowiedź mojej kochanej babci na jej pytanie, gdzie jest mój chłopak brzmiała " nie wie co stracił". Pomyślałam " dziewczynę, która kochała nade wszystko."/vanilla07
|
|
 |
|
Jestem strasznym nadwrażliwcem. Bycie nadwrażliwcem to chodzenie po cienkiej linie: jest euforia, czyli nagła radość z drobiazgów albo depresja, czyli załamanie i upadek. Niektóre rzeczy widzę trzy razy mocniej niż inni. Tak jak zauważam różne piękne sprawy, tak widzę syf, którego ludzie nie zauważają. Wrażliwość, która daje mi masę możliwości, musi ze mnie wyjść. Jak zaczynam ją w sobie kumulować, to jest źle.
— Chylińska
|
|
 |
|
W stosunkach między kobietą a mężczyzną nie ma partnerskiego traktowania. Facet ma podbijać, napierać, przygniatać do ściany, klepnąć ostro w tyłek, ale odsunąć krzesło i wstać kiedy ona podchodzi.
I mówić jej co ona ma robić. Bo kobiety uwielbiają jak ktoś im mówi co mają robić.
To proste.
Nie proś. Bierz.
Nie pytaj. Działaj.
Kiedy kobieta mówi nie, a Tobie zależy próbuj tak długo, aż będzie twoja.
I nie obiecuj, jeśli czegoś nie czujesz."
|
|
 |
|
I dzisiaj już go nie ma, a mówił mi bracie
Jakoś kurwa nie tęsknie i tyle w tym temacie.
|
|
 |
|
Czasem mam wrażenie, że już Cię nie potrzebuję. Chwilę po tym upadam, a Ty jesteś pierwszą osobą, o której pomyślę.
|
|
 |
|
Umarliśmy już tyle razy, że teraz możemy tylko dumać, czemu wciąż nam zależy.
|
|
 |
|
Nauczyłaś się ufać, to naucz się cierpieć.
|
|
 |
|
Piosenki i zapachy przenoszą człowieka w czasie bardziej niż cokolwiek innego. To zadziwiające, ile można sobie przypomnieć dzięki kilku dźwiękom albo odrobinie zapachu unoszącego się w pokoju.
|
|
 |
|
Życie to coś, co dzieje się obok nas, gdy jesteśmy zajęci
układaniem planów.
|
|
 |
|
Ludzie przestają mnie rozumieć. Uważają, że się zmieniłam, że jestem inna, że mnie nie poznają. A dlaczego? Bo zaczęłam traktować ich z wzajemnością? Bo wreszcie przestałam być osobą, która była na każde kiwnięcie palca? Bo skończyło się wykorzystywanie mojego dobrego serca? Tak.. Zabawne. Jakie zdziwienie widzę w ich oczach, kiedy już nie tańczę jak mi zagrają.Chyba powoli zaczynam uodparniać się na ten fałsz i obłudę, która mnie otacza.
|
|
|
|