 |
|
Co mam z jej pieprzonej zazdrości i nienawiści do mojej osoby, skoro moje marzenia spełniły się tej kurwie?
|
|
 |
|
wszystko jest coraz bardziej za późno.
|
|
 |
|
"Dla Ciebie jestem sobą i choć to tak mało jest, nie potrafię być przed Tobą nikim więcej."
Jeremi Przybora
|
|
 |
|
Oboje byliśmy niedoświadczeni, łączyło nas uczucie o którym nie mieliśmy nawet zielonego pojęcia, zdawało się nam że wszystko zawsze będzie jak w bajce, dogadywaliśmy się, zależało nam, ponoć mnie kochałeś, ja kochałam cię na serio, nie baliśmy się podejmować ryzyka, nie baliśmy się później nawzajem oszukiwać, nie baliśmy się czynów które doprowadzały nas na koniec naszej historii, nie obchodziło nas co będzie jutro, nie obchodziło nas to że zaczynamy się kłócić, mieliśmy gdzieś jakie słowa padały, oboje nie mieliśmy pojęcia o tym że powoli nasza miłość się kończy, że przestaje być tak pięknie jak na początku.
|
|
 |
|
Nie umiem, nienawidzę się rozstawać z nikim i z niczym, co niechcący pokochałem.
|
|
 |
|
Poznając cię, tak naprawdę nie wiedziałam że staniesz się dla mnie kimś tak cholernie ważnym w moim życiu, nie wiedziałam że pokocham cię najmocniej, nie wiedziałam że obdarzę cię tak wielkim uczuciem do którego nie mogłam się przyznać, nie wiedziałam że tak to się potoczy, nie miałam najmniejszego pojęcia co ty masz takiego w sobie co mnie tak cholernie do ciebie ciągnie, do tej pory nie wiem, co masz w sobie takiego. Gdy było mi źle zawsze to ty mnie pocieszałeś, wystarczyła jedna twoja wiadomość a ja już się cieszyłam. Tak bardzo mi ciebie brakuje, tej czułości, tego szczęścia które dawałeś mi co dnia, tęsknie za wszystkim.
|
|
 |
|
Boli coraz mniej, kiedy coraz więcej chwil z nim dzień w dzień zapominasz
|
|
 |
|
Mówią, że jeżeli kochasz już kogoś to pozwól mu odejść
A co jeśli wróci i zniszczy Ci duszę i głowę na nowo?
|
|
 |
|
Ona nie wiedziała czego tym razem mogłaby się po nim spodziewać
Wtedy myślała, że to ten jeden i budują schody do nieba
Bo kiedy pierwszy raz byli razem, wyznali coś i czuła w tym esencję
Niedługo po tym on wrócił do ex, jej pozostały reminiscencje
|
|
 |
|
Kwartał później odprowadzała go wzrokiem przez Judasza
Kiedy zabierał rzeczy do swojej byłej pomyślała
"Spierdalaj, nawet nie przepraszaj
|
|
 |
|
Dla Ciebie zawsze byłam druga, wiem
Ty dla mnie mogłeś być tym pierwszym
Mówiłeś mi, że nam się uda chcieć
Że razem będziemy bezpieczni
|
|
 |
|
Nie chce pamiętać, nie mam czasu na to znowu
Setki powodów, kłótni nieraz wybór mylny
W odbiciu moim oku ma uśmiechać się ktoś inny
|
|
|
|