 |
|
niby miasto, a małpy luzem chodzą.
|
|
 |
|
co się tak kurwa spinasz wieśniaku.
|
|
 |
|
najgorsza jest ta bezsilność, że nie możesz zrobić kurwa nic, by było tak jak dawniej.
|
|
 |
|
ulegam tylko silnym ramionom, czułemu spojrzeniu i słodkim słówkom.
|
|
 |
|
Ona była najlepsza w czekaniu, a On w dawaniu nadziei.
|
|
 |
|
czułam smak wódki na jego ustach, zapach wypalonej marihuany na nadgarstkach, czułam, że nie szukam ideału. ♥
|
|
 |
|
Z tamtych dni zapamiętałam tylko słońce, twoje słowa, i poczucie bezgranicznego szczęścia. ♥
|
|
 |
|
Chłopak staje się mężczyzną dopiero wtedy, kiedy przestaje patrzeć w dekolt, a zaczyna patrzeć w oczy .
|
|
 |
|
Olej ch*ja, niech się buja.
|
|
 |
|
lubię sposób w jaki niekiedy poruszają się Jego nozdrza przy atakach śmiechu. lubię jak wymawia moje imię, perfekcyjnie naciskając na każdą literę z osobna. lubię, gdy mierzwi dłonią moje włosy psując efekt minut poświęconych rano na związanie wszystkich kosmyków w miarę ogarnięty kucyk. lubię Jego ramiona, i błogie zatracanie się w nich. lubię oddech wypływający przez Jego usta wprost na moją szyję i kark. lubię Go całego i patrząc na to, ile mi daje, żałuję, że więcej poczuć po prostu nie potrafię.
|
|
|
|