 |
|
A świadomość, że nadal jesteś i mnie obserwujesz czasami wpychając się w moje życie srawia, że mam ochotę zrobić Ci na złość. Żebyś musiał patrzeć na mnie w objęciech innego, ale nie potrafię Cię zranić. Po tym wszystkim, co mi zrobiłeś nie potrafię się odegrać w ten sam sposób, bo Cię kocham. Głupia ja./Lizzie
|
|
 |
|
CO WY NA TO, JEŚLI ENDOFTIME WRÓCIŁABY TU? :)
|
|
 |
|
Cześć Grudzień. Bądź dobrym zakończeniem 2014 roku, proszę.
|
|
 |
|
Poznajmy się jeszcze raz, oparci o to co dziś już wiemy.
|
|
 |
|
Idealizowanie ludzi. Największa tragedia ludzkości. A potem tylko płacz, bo ktoś nie spełnił oczekiwań.
~ nenaa
|
|
 |
|
siedziałam na moście. biorąc kolejny łyk whiskey, zaciągając się, czułam jak to wszystko rozpływa. tak po prostu przede mną ucieka. wiem, to nie ludzkie. ale uczucia są także nie ludzkie, prawda? bo jaki jest sens kochania Cię, skoro możesz mieć na boku inną?
|
|
 |
|
-nie chcesz już ze mną tańczysz ? -dlaczego pytasz? - bo się nie uśmiechasz gdy się obracasz ...
|
|
 |
|
Już dawno przestało Ci zależeć, a ja na siłę utrzymywałam tą znajomość przy życiu. Nie umiemy wziąć się w garść i zamiast mówić o uczuciach cały czas się kłócimy wymyślając nowe preteksty. Żadne z nas nie jest na tyle pewne tego, co nas łączy by wsiąść w pociąg i przejechać te kilkaset kilomentów tylko po to by się zobaczyć na chwilę. Powiedz czy zaryzykowałbyś zostawiąc wszystko za sobą by zacząć wszystko na nowo w nowym miejscu tylko po to żeby być ze mną? Jeśli nie to znaczy, że nigdy nie byłam dla Ciebie wystarczająco ważna./Lizzie
|
|
 |
|
Odpuść, a los poda Ci na tacy to, czego pragnąłeś tyle czasu.
|
|
 |
|
Ale ludzie nie zmieniają się z dnia na dzień bez powodu. Coś musiało się stać. Nikt tak po prostu nie rezygnuje ze wszystkiego. / ,,Przemilczenia''-Sue Eckstein
|
|
 |
|
Drżącymi ustami całował moje ciało. W zupełnej ciszy i gęstniejącym mroku. Kawałek po kawałku, centymetr po centymetrze, milimetr po milimetrze. Ustami czynił mnie swoją... A potem, tymi samymi ustami, opowiadał mi o miłości. O tym, że nie potrzeba mi skrzydeł, bym mogła latać... I o tym, że nie potrzeba płomieni, bym mogła płonąć. Tamtymi pocałunkami odbierał mi oddech, dając życie. / Kathrin L. Leittmann /
uunlikely
|
|
|
|