 |
|
jeden z dni załamania się dobrej pogody. kropelki deszczu na jego rękach, które pokrywał jedynie krótki rękawek koszulki u góry. desperacja. gęsia skórka, szarość na około i niewiele słów. zwykłe 'zdradziłem', 'przepraszam', 'nigdy więcej', 'wybacz' i wrażenie, że klimat tego majowego dnia potęguje kłębek bólu zwinięty w moim sercu.
|
|
 |
|
Pieprz swój plan na dziś. Niech wydarzy się coś spektakularnego.
|
|
 |
|
Co rano każą nam wstać, umyć twarz przed lustrem - potem nakleić na nią uśmiech.
|
|
 |
|
Perfumuj się tam, gdzie chcesz być całowana.
|
|
 |
|
musi pani trochę zobojętnieć, uzbroić się psychicznie przeciwko zbyt silnym uczuciom.
|
|
 |
|
Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, ile razy siedząc obok Ciebie powtarzałam sobie w myślach "dałabym wszystko, żeby z nim być".
|
|
 |
|
Każdy kac kiedyś przechodzi. I ten alkoholowy, i ten moralny.
|
|
 |
|
Nie płacz nad czymś, co nie płacze nad tobą.
|
|
 |
|
NIE WIESZ, CZY W OGÓLE COŚ DO NIEGO CZUJESZ A MYŚLISZ O NIM CAŁY CZAS.
|
|
 |
|
To nie jest tak, że ja będę zawsze, a Ty tylko wtedy jak Ci się chce.
|
|
 |
|
moja nieobecność chyba nie zrobiła na Tobie wrażenia.
|
|
 |
|
nawet jak umre, nadal bede Twoim dzieckiem
|
|
|
|