głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika majunka454

tsa  lubię dostawać opierdol za całą rodzinę z samego rana od matki. tak kurwa  wyładuj się na mnie. przecież dla Ciebie nie mam uczuć i mam skałę lodu zamiast serca. ale wiesz  chciałabym zobaczyć Twoją minę gdy zauważyłabyś  że płacze .  maniia

xmartynaaax dodano: 11 maja 2011

tsa, lubię dostawać opierdol za całą rodzinę z samego rana od matki. tak kurwa, wyładuj się na mnie. przecież dla Ciebie nie mam uczuć i mam skałę lodu zamiast serca. ale wiesz, chciałabym zobaczyć Twoją minę gdy zauważyłabyś, że płacze ./ maniia
Autor cytatu: maniia

 Jak Ty się trzęsiesz.. powiedział z przejęciem.  Wieem. odpowiedziała swoim słodkim głosem który tak uwielbiał.  Zimno Ci? zapytał ją spoglądając na nią swoimi głębokimi niebieskimi oczami   w których była bezgranicznie zakochana.  Tak.. powiedziała cicho.  No to chodź.. powiedział słodko i ją przytulił.Obydwoje kochali ten stan kiedy byli tak blisko.  Już cieplej? zapytał po chwili.  Tak. odpowiedziała z uśmiechem.  Nie wierzę Ci.. powiedział śmiejąc się.  Czemu? zapytała szybko.  Bo się trzęsiesz. odpowiedział tuląc jeszcze mocniej.  Może trochę. powiedziała patrząc mu głęboko w oczy.  Trochę bardzo. poprawił ją obdarowując ją swoim ślicznym uśmiechem.Kłócili się o to dłuższy czas i w końcu przyznała mu rację   a on czule ją pocałował   po czym znowu przytulił.Łapiąc ją za rękę poszli przed siebie   jak gdyby nigdy nic.Byli bezgranicznie w sobie zakochani byli dla siebie wszystkim nic innego się nie liczyło.Każdy zazdrościł im takiej miłości..   kocham Cię ! :     xmartynaaax

xmartynaaax dodano: 11 maja 2011

-Jak Ty się trzęsiesz..-powiedział z przejęciem. -Wieem.-odpowiedziała swoim słodkim głosem,który tak uwielbiał. -Zimno Ci?-zapytał ją spoglądając na nią swoimi głębokimi,niebieskimi oczami , w których była bezgranicznie zakochana. -Tak..-powiedziała cicho. -No to chodź..-powiedział słodko i ją przytulił.Obydwoje kochali ten stan,kiedy byli tak blisko. -Już cieplej?-zapytał po chwili. -Tak.-odpowiedziała z uśmiechem. -Nie wierzę Ci..-powiedział śmiejąc się. -Czemu?-zapytała szybko. -Bo się trzęsiesz.-odpowiedział tuląc jeszcze mocniej. -Może trochę.-powiedziała patrząc mu głęboko w oczy. -Trochę bardzo.-poprawił ją obdarowując ją swoim ślicznym uśmiechem.Kłócili się o to dłuższy czas i w końcu przyznała mu rację , a on czule ją pocałował , po czym znowu przytulił.Łapiąc ją za rękę poszli przed siebie , jak gdyby nigdy nic.Byli bezgranicznie w sobie zakochani,byli dla siebie wszystkim,nic innego się nie liczyło.Każdy zazdrościł im takiej miłości.. / kocham Cię ! : * / xmartynaaax

nawet nie wiesz jak bardzo w tej chwili potrzebuję tego słodkiego 'będzie dobrze kiciuniu   nie płacz już..uśmiechnij się   dla mnie.'   po którym czule mnie całujesz i przytulasz..jebie mnie ta odległość.  .      A. :

xmartynaaax dodano: 11 maja 2011

nawet nie wiesz jak bardzo w tej chwili potrzebuję tego słodkiego 'będzie dobrze kiciuniu , nie płacz już..uśmiechnij się , dla mnie.' , po którym czule mnie całujesz i przytulasz..jebie mnie ta odległość. -.- / A. : *

tsa. teksty xmartynaaax dodał komentarz: tsa. do wpisu 11 maja 2011
może i mnie zrani . może zostawi mnie tak jak wszystkie swoje poprzednie dziewczyny . może i będę przez niego płakała w poduszkę i popadnę w masakryczną depresję . być może zwyczajnie mną się bawi sterując mną jak marionetką . być może jest ze mną dla chorego zakładu ze swoimi kumplami . być może liczy tylko na jedno . być może to nie przetrwa zbyt długo . być może rozkocha mnie w sobie na całego a potem postara się   żebym cierpiała w najlepsze . być może przez niego zacznę znów spędzać samotne wieczory urozmaicone moim łkaniem i słuchanie melodii   które mi się z nim kojarzą . być może rozwali doszczętnie moje serce i zabierze mi ostatnie siły do życia . być może . ale teraz te wszystkie rzeczy najmniej mnie interesują . bo chcę z nim być   chcę być jego . wbrew wszystkiemu .   martynaaa.em

xmartynaaax dodano: 11 maja 2011

może i mnie zrani . może zostawi mnie tak jak wszystkie swoje poprzednie dziewczyny . może i będę przez niego płakała w poduszkę i popadnę w masakryczną depresję . być może zwyczajnie mną się bawi sterując mną jak marionetką . być może jest ze mną dla chorego zakładu ze swoimi kumplami . być może liczy tylko na jedno . być może to nie przetrwa zbyt długo . być może rozkocha mnie w sobie na całego a potem postara się , żebym cierpiała w najlepsze . być może przez niego zacznę znów spędzać samotne wieczory urozmaicone moim łkaniem i słuchanie melodii , które mi się z nim kojarzą . być może rozwali doszczętnie moje serce i zabierze mi ostatnie siły do życia . być może . ale teraz te wszystkie rzeczy najmniej mnie interesują . bo chcę z nim być , chcę być jego . wbrew wszystkiemu . / martynaaa.em

Między innymi : Evanescence   Lithium teksty xmartynaaax dodał komentarz: Między innymi : Evanescence - Lithium do wpisu 11 maja 2011
siedzę przy komputerze od samego rana   źle się czuję   nie poszłam do szkoły   wczoraj trochę się pokłóciliśmy   to zwykłe nieporozumienie   ale i tak mam doła.słucham mrocznych piosenek   łzy same napływają mi to oczu   patrzę na twoje zdjęcie   na którym jesteś taki szczęśliwy   taki   jakiego kocham najbardziej.sprawdzając godzinę   ciągle trafiam na godzinę typu 11:11.jak głupia czekam aż się odezwiesz.wiem   to nic takiego   ale jakoś mi dziwnie.to dlatego   że tak cholernie mi na tobie zależy i nie chcę Cię stracić.     xmartynaaax.

xmartynaaax dodano: 11 maja 2011

siedzę przy komputerze od samego rana , źle się czuję , nie poszłam do szkoły , wczoraj trochę się pokłóciliśmy , to zwykłe nieporozumienie , ale i tak mam doła.słucham mrocznych piosenek , łzy same napływają mi to oczu , patrzę na twoje zdjęcie , na którym jesteś taki szczęśliwy , taki , jakiego kocham najbardziej.sprawdzając godzinę , ciągle trafiam na godzinę typu 11:11.jak głupia czekam aż się odezwiesz.wiem , to nic takiego , ale jakoś mi dziwnie.to dlatego , że tak cholernie mi na tobie zależy i nie chcę Cię stracić. / xmartynaaax.

uwielbiam siadać przed domem otulona kocem i spoglądać w gwiazdy  które z nutką księżycowego światła wyglądają jeszcze piękniej. w słuchawki puszczać teksty  które dają porządnie do rozmyślenia. zamykać oczy i rozkoszować się chwilą. czuję się wtedy jakbym przekraczała pewien próg. jak gdybym przekraczała granicę ciała  a duszy autora. jak gdybym na te kilka minut była nim. jak gdybym czuła to co on.  happylove

xmartynaaax dodano: 11 maja 2011

uwielbiam siadać przed domem otulona kocem i spoglądać w gwiazdy, które z nutką księżycowego światła wyglądają jeszcze piękniej. w słuchawki puszczać teksty, które dają porządnie do rozmyślenia. zamykać oczy i rozkoszować się chwilą. czuję się wtedy jakbym przekraczała pewien próg. jak gdybym przekraczała granicę ciała, a duszy autora. jak gdybym na te kilka minut była nim. jak gdybym czuła to co on. /happylove

Siedziałam skulona na łóżku a on kucał przede mną trzymając swoje dłonie na moich kolanach.Patrzył tym swoim aroganckim wzrokiem prosto w moje zdezorientowane oczy.'Powiedz że mnie nie kochasz' szepnął milczałam.'Powiedz że nic dla Ciebie nie znaczę' mówił coraz głośniej a ja wciąż byłam cicho 'no powiedz kurwa że mnie nie kochasz' krzyknął przełknęłam głośno ślinę czułam jak do głowy podchodzą mi bąbelki wypitego wcześniej szampana.'Nie   dobrze wiesz że nigdy Ci tego nie powiem' zaczęłam 'Bo dobrze wiesz jak bardzo Cię kocham mimo tego że to chora miłość która w perfekcyjny sposób mnie niszczy' popchnęłam go z całej siły po czym wyszłam trzaskając drzwiami słysząc za sobą przeraźliwy krzyk i odgłos rozwalanych przedmiotów.Nie wiem kiedy znalazłam się na zewnątrz ani jak to się stało że pociekły mi łzy a w psychice pojawiła się tylko jedna myśl 'dlaczego właśnie ty'   nacpanaaa

xmartynaaax dodano: 11 maja 2011

Siedziałam skulona na łóżku a on kucał przede mną trzymając swoje dłonie na moich kolanach.Patrzył tym swoim aroganckim wzrokiem prosto w moje zdezorientowane oczy.'Powiedz że mnie nie kochasz' szepnął,milczałam.'Powiedz że nic dla Ciebie nie znaczę' mówił coraz głośniej a ja wciąż byłam cicho 'no powiedz kurwa że mnie nie kochasz' krzyknął,przełknęłam głośno ślinę,czułam jak do głowy podchodzą mi bąbelki wypitego wcześniej szampana.'Nie , dobrze wiesz że nigdy Ci tego nie powiem' zaczęłam 'Bo dobrze wiesz jak bardzo Cię kocham mimo tego że to chora miłość która w perfekcyjny sposób mnie niszczy' popchnęłam go z całej siły po czym wyszłam trzaskając drzwiami słysząc za sobą przeraźliwy krzyk i odgłos rozwalanych przedmiotów.Nie wiem kiedy znalazłam się na zewnątrz ani jak to się stało że pociekły mi łzy a w psychice pojawiła się tylko jedna myśl 'dlaczego właśnie ty' / nacpanaaa

nie mogła zasnąć  czuła jego obecność  jego spojrzenie które po niej błądziło. bała się. zerwała się z łóżka  zaświeciła lampkę. usiadła na podłodze i zaczęła płakać. poczuła czyjś dotyk na plecach.   czemu ty mi to robisz ?   krzyczała zwijając się z bólu. po chwili podniosła się  wolnym krokiem szła do łazienki. kiedy już doszła stanęła przed lustrem  zobaczyła w nim dwa odbicia  swoje i jego. przerażona zaczęła uderzać rękami w lustro  cała pokaleczona i zakrwawiona usiadła na płytkach. miała dość  każdej nocy było to samo  mimo iż on odszedł ciągle przy niej czuwał i nie dawał jej zapomnieć o swojej śmierci.   grozisz mi xd

xmartynaaax dodano: 11 maja 2011

nie mogła zasnąć, czuła jego obecność, jego spojrzenie które po niej błądziło. bała się. zerwała się z łóżka, zaświeciła lampkę. usiadła na podłodze i zaczęła płakać. poczuła czyjś dotyk na plecach. - czemu ty mi to robisz ? - krzyczała zwijając się z bólu. po chwili podniosła się, wolnym krokiem szła do łazienki. kiedy już doszła stanęła przed lustrem, zobaczyła w nim dwa odbicia, swoje i jego. przerażona zaczęła uderzać rękami w lustro, cała pokaleczona i zakrwawiona usiadła na płytkach. miała dość, każdej nocy było to samo, mimo iż on odszedł ciągle przy niej czuwał i nie dawał jej zapomnieć o swojej śmierci. / grozisz_mi_xd
Autor cytatu: grozisz_mi_xd

całe popołudnie spędziłam z przyjaciółmi. zero Ciebie  nawet w myślach. przyszłam do domu  zrobiłam sobie kakao  usiadłam na parapecie  włączyłam naszą piosenkę  siedziałam tak z dwie godziny trzymając nasze wspólne zdjęcie  na którym byliśmy tak cholernie szczęśliwi  moje łzy zalewały fotografie  spojrzałam na telefon  była godzina 22:22  ujrzałam przychodzącą wiadomość. zawsze o takich godzinach wysyłał mi sms y. odczytując wiadomość rzuciłam telefonem i ściane. tak  kolejna reklama plusa.   grozisz mi xd

xmartynaaax dodano: 11 maja 2011

całe popołudnie spędziłam z przyjaciółmi. zero Ciebie, nawet w myślach. przyszłam do domu, zrobiłam sobie kakao, usiadłam na parapecie, włączyłam naszą piosenkę, siedziałam tak z dwie godziny trzymając nasze wspólne zdjęcie, na którym byliśmy tak cholernie szczęśliwi, moje łzy zalewały fotografie, spojrzałam na telefon, była godzina 22:22, ujrzałam przychodzącą wiadomość. zawsze o takich godzinach wysyłał mi sms-y. odczytując wiadomość rzuciłam telefonem i ściane. tak, kolejna reklama plusa. / grozisz_mi_xd
Autor cytatu: grozisz_mi_xd

  nienawidzę Cię !   krzyknął jej prosto w twarz.   kochanie...   nie dokończyła. uderzył ją  najmocniej jak potrafił. wybiegł z domu   za nim pobiegła ona.   kochanie  wróć  kocham Cię.   krzyczała biegnąc za nim. milczał. nagle rozległ się pisk opon  straszny hałas.   nie !   krzyczała kiedy zobaczyła go leżącego na ulicy  całego zakrwawionego. podbiegła do niego  chwyciła go za rękę.   kocham Cię skarbie  przepraszam za wszystko  nienawidzę siebie za to jak Cię traktowałem.   powiedział po cichu. jego oczy powoli się zamykały.   nie odchodź  kocham Cię !   powtarzała w kółko trzymając go na rękach  jego ciało powoli jej się osuwało z rąk. krzyczała  płakała  nikt nie był w stanie jej uspokoić. nawet głośny dźwięk budzika  który oznaczał pobudkę. kolejny raz go straciła.   grozisz mi xd

xmartynaaax dodano: 11 maja 2011

- nienawidzę Cię ! - krzyknął jej prosto w twarz. - kochanie... - nie dokończyła. uderzył ją, najmocniej jak potrafił. wybiegł z domu , za nim pobiegła ona. - kochanie, wróć, kocham Cię. - krzyczała biegnąc za nim. milczał. nagle rozległ się pisk opon, straszny hałas. - nie ! - krzyczała kiedy zobaczyła go leżącego na ulicy, całego zakrwawionego. podbiegła do niego, chwyciła go za rękę. - kocham Cię skarbie, przepraszam za wszystko, nienawidzę siebie za to jak Cię traktowałem. - powiedział po cichu. jego oczy powoli się zamykały. - nie odchodź, kocham Cię ! - powtarzała w kółko trzymając go na rękach, jego ciało powoli jej się osuwało z rąk. krzyczała, płakała, nikt nie był w stanie jej uspokoić. nawet głośny dźwięk budzika, który oznaczał pobudkę. kolejny raz go straciła. / grozisz_mi_xd
Autor cytatu: grozisz_mi_xd

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć