 |
|
ładniej wyglądasz bez makijażu. powiedział pewnego razu do mnie. - po co się malujesz? - bo.. bo lubię. odpowiedziałam. wzruszył ramionami i zakończył temat. jednak ja wiem że całe to nakładanie tuszu, robienie kresek na powiekach i różowe policzki to nie tylko zajęcia które lubię. chcę codziennie wyglądać lepiej niż dnia poprzedniego. chcę by każdy mój obraz w jego pamięci był idealny. dobrany strój makijaż, torebka, buty, uśmiech na twarzy. chcę by zapamiętał mnie od końca życia i każdą następną porównywał ze mną. tak jak to robił ze mną i swoją byłą. kiedy stałam się dla niego n1 zapragnęłam być tą, której nie da się zastąpić żadną inną. nawet ta z teledysków akcentu czy millera. każdy mój ruch jest analizowany i robiony precyzyjnie aby był idealny i godny zapamiętania. chcę być najważniejszą osobą z jego teraźniejszości i wspomnień
|
|
 |
|
Te miejsca już nie maja w sobie ani kszty magii. Kiedyś nie które były zarośnięte, tajemnicze, nie odkryte do końca. Teraz? Większość z nich wykorczowano bo miasto się zmienia, pustostany oblegają psy, domki nad jeziorem oficjalnie nie używane od 50 lat zostały spalone, pomosty zapadają się, wszystko się zmieniło, nawet nasza paczka się rozeszła. Z większością znaliśmy się od przedszkola. Teraz? Nie wiem co u nich, nie mamy dla siebie czasu. Wszystko zanika. Już nic nie jest takie jak dawniej.
|
|
 |
|
plany mam wielkie, lecz chyba nie do spełnienia. a szkoda, bo ten pierdolony świat na starcie wszystko skreśla./emilsoon
|
|
 |
|
dobra noc to taka, gdy moją kołdrą jesteś Ty.
|
|
 |
|
Teoretycznie mam wyjebane, praktycznie dobrze udaję..
|
|
 |
|
"żadne z nas nie wymaże z pamięci tego co było. to wszystko nigdy tak po prostu się nie skończy, bo dla siebie już zawsze w jakiś sposób będziemy wspomnieniem. może nie jednym z najlepszych ale na pewno ważniejszym od pozostałych."
|
|
 |
|
w tym wiecznym pośpiechu życie traci na jakości.
|
|
 |
|
Od pierwszych sekund, z każdym kolejnym słowem chcę Cię więcej, chcę Cię słuchać, poznawać. Uśmiecham się w odpowiedzi na Twoje gesty i tak cholernie kręci mnie Twoja bezpośredniość, szczerość, które przemawiają w zdaniach o Twoich planach na przyszłość, gdzie stanowię priorytet. Jeszcze trochę mocniejszy nacisk na pedał gazu i zwariuję - bezapelacyjnie oszaleję na Twoim punkcie.
|
|
 |
|
depresja to lęk przed utratą wywołany tym, że nie uwolniliśmy się od jakiejś straty z przeszłości. nie pozwala nam ona iść dalej i cieszyć się życiem, gdyż boimy się, że znowu coś stracimy. nie chcemy iść dalej ani też zaufać chwili obecnej lub przyszłej. odrzucamy wiarę w cokolwiek z obawy, że się zawiedziemy i że stracimy coś bardzo ważnego. czujemy, że lepiej nigdy nic nie stracić, niż kochać. nie chcemy iść do przodu, zaryzykować lub zaufać, że życie ma dla nas coś lepszego
|
|
 |
|
wszystkim się wydaje, że tylko delikatne, słabe kobiety potrzebują silnych mężczyzn. brednie. chciałabym poznać kogoś o silniejszym charakterze od mojego. kogo nie zdominuję. kogoś kto nie będzie mnie pytał o zdanie, kto powie mi, że będzie tak jak on chce i już. faceta który szybciej wyniesie mnie na rękach z domu niż pozwoli mi w nim siedzieć. kogoś kto zdejmie ze mnie obowiązek decydowania o wszystkim. mężczyznę który powie 'jesteś MOJĄ kobietą'. a ja po prostu będę.
|
|
 |
|
jest zajebiście, ale chujowo. na tym pozostańmy. albo nie. lepiej nie./emilsoon
|
|
 |
|
jeśli kochasz, nie pozwól aby zniszczyła to codzienność.
|
|
|
|