głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika majecka

Żaden dzień się nie powtórzy  a żadna chwila  która przeminęła już nie wróci. Wszystko odchodzi w niepamięć. Ludzie  miejsca  uczucia.. znika nawet ten cholerny smak szczęścia przeplatany z goryczą. Trudno w to uwierzyć ale będę za tym tęsknić. Będę tęsknić za bólem  który z każdym dniem pozwalał mi się wyzwolić od pożądań jutra. Będę tęsknić za miłością  która każdego dnia wbijała mi drzazgi w moje kruche serce. Będę tęsknić za marzeniami  które swoją prymitywną niedoskonałością odcinały mnie od rzeczywistości.

endorfine dodano: 26 marca 2012

Żaden dzień się nie powtórzy, a żadna chwila, która przeminęła już nie wróci. Wszystko odchodzi w niepamięć. Ludzie, miejsca, uczucia.. znika nawet ten cholerny smak szczęścia przeplatany z goryczą. Trudno w to uwierzyć ale będę za tym tęsknić. Będę tęsknić za bólem, który z każdym dniem pozwalał mi się wyzwolić od pożądań jutra. Będę tęsknić za miłością, która każdego dnia wbijała mi drzazgi w moje kruche serce. Będę tęsknić za marzeniami, które swoją prymitywną niedoskonałością odcinały mnie od rzeczywistości.

masz samochód  dom  jego niebieskie oczy...   a może serce chce roweru  1 pokoju i brązowych oczu kogoś innego...

endorfine dodano: 26 marca 2012

masz samochód, dom, jego niebieskie oczy... - a może serce chce roweru, 1 pokoju i brązowych oczu kogoś innego...

postrzegasz mnie jak maszynę bez serca  która kpi z życia i tego co spotyka bliskie osoby  a świadczy to tylko o tym jak na wylot mnie znasz. popatrz na moją mordę i znajdź szczęście  znajdź choć iskrę tego co było kiedyś. nie ma  prawda? widzisz to się nazywa doświadczenie to jak tona tuszu i pudru tyle  że w postaci rys twarzy i pustych źrenic.

endorfine dodano: 26 marca 2012

postrzegasz mnie jak maszynę bez serca, która kpi z życia i tego co spotyka bliskie osoby, a świadczy to tylko o tym jak na wylot mnie znasz. popatrz na moją mordę i znajdź szczęście, znajdź choć iskrę tego co było kiedyś. nie ma, prawda? widzisz to się nazywa doświadczenie to jak tona tuszu i pudru tyle, że w postaci rys twarzy i pustych źrenic.

nie to wcale nie jest dobre wyjście! teksty funeczka123 dodał komentarz: nie to wcale nie jest dobre wyjście! do wpisu 26 marca 2012
Zakochani i obłąkani mają  równie obrazową fantazję   która widzi to czego  nie obejmuje rozsądek...

funeczka123 dodano: 26 marca 2012

Zakochani i obłąkani mają równie obrazową fantazję, która widzi to,czego nie obejmuje rozsądek...

    teksty najaranamarzeniamimalolata dodał komentarz: ; * do wpisu 26 marca 2012
Zastanawiałam się czemu on a nie ja  on powinien żyć. Zaczęłam osuwać się na ziemię  jednak jakieś silne ramiona mnie przytrzymały  wtuliłam się w czyjąś klatkę  poczułam męskie perfumy  jednak nie miałam siły by spojrzeć kto to  łzy zamazywały wszystko nie byłam w stanie nic zobaczyć. Usłyszałam głośny huk i czyjeś słowa  że mogą zakopywać. Nie mogłam w to uwierzyć  nie mogłam uwierzyć w nic  we wszystko co się właśnie działo. Wszyscy podchodzili do mnie składając kondolencje  a ja chciałam tylko  żeby zniknęli  żeby nie rozrywali rany która jest i tak zbyt duża. Kiedy wszyscy odeszli  uklękłam na ziemi przed grobem  nie zwracałam uwagi na zimno na nic  chciałam być jak najbliżej niego. Myśl  że on jest kilka metrów pode mną rozrywała mnie od środka. Pragnęłam wykopać go spod tej ziemi i po prostu przytulić  jeszcze raz.Ujrzeć jego niebieskie oczy wpatrzone we mnie  poczuć mocne uderzenia serce i usłyszeć jego głos. Coś co kiedyś miałam na co dzień w tamtym momencie zniknęło na wieki.

zakreconaanamaxa dodano: 26 marca 2012

Zastanawiałam się czemu on a nie ja, on powinien żyć. Zaczęłam osuwać się na ziemię, jednak jakieś silne ramiona mnie przytrzymały, wtuliłam się w czyjąś klatkę, poczułam męskie perfumy, jednak nie miałam siły by spojrzeć kto to, łzy zamazywały wszystko,nie byłam w stanie nic zobaczyć. Usłyszałam głośny huk i czyjeś słowa, że mogą zakopywać. Nie mogłam w to uwierzyć, nie mogłam uwierzyć w nic, we wszystko co się właśnie działo. Wszyscy podchodzili do mnie składając kondolencje, a ja chciałam tylko, żeby zniknęli, żeby nie rozrywali rany która jest i tak zbyt duża. Kiedy wszyscy odeszli, uklękłam na ziemi przed grobem, nie zwracałam uwagi na zimno na nic, chciałam być jak najbliżej niego. Myśl, że on jest kilka metrów pode mną rozrywała mnie od środka. Pragnęłam wykopać go spod tej ziemi i po prostu przytulić, jeszcze raz.Ujrzeć jego niebieskie oczy wpatrzone we mnie, poczuć mocne uderzenia serce i usłyszeć jego głos. Coś co kiedyś miałam na co dzień w tamtym momencie zniknęło na wieki.

I ten moment  kiedy wpatrywałam się w jego bladą twarz  zapadnięte oczy  martwe ciało. Nie chciałam o tym myśleć  wierzyć w to  że go już nie ma i nigdy nie będzie  przecież jeszcze niedawno mnie przytulał  śmialiśmy się razem oglądając jakieś głupie komedie  nosił na rękach małe dziecko  jego szczęście. On nie mógł umrzeć  powtarzałam se w myślach  nie on  pomimo że czułam pod palcami  że jego serce nie bije  klatka się nie unosi  a oczy nie spoglądały na mnie  jak zawsze. Widziałam jeszcze siny ślad na szyi po grubym sznurze  kiedy biała koszula się odchyliła  odebrał se życie  pomimo że miał wszystko. Modliłam się w duchu  żeby otworzył oczy  i patrząc na nas zaczął się śmiać informując nas  że to tylko głupi żart. Nogi ugięły się pode mną  w tym samym czasie  kiedy trumna była zamykana. Potem zaczęli opuszczać ją w głęboki dół  jego ciało miało już tam pozostać na zawsze  tak bardzo chciałam to przerwać.  powstrzymać ich wszystkich  pragnęłam by on żył  był tu z nami wszystkimi.

zakreconaanamaxa dodano: 26 marca 2012

I ten moment, kiedy wpatrywałam się w jego bladą twarz, zapadnięte oczy, martwe ciało. Nie chciałam o tym myśleć, wierzyć w to, że go już nie ma i nigdy nie będzie, przecież jeszcze niedawno mnie przytulał, śmialiśmy się razem oglądając jakieś głupie komedie, nosił na rękach małe dziecko, jego szczęście. On nie mógł umrzeć, powtarzałam se w myślach, nie on, pomimo że czułam pod palcami, że jego serce nie bije, klatka się nie unosi, a oczy nie spoglądały na mnie, jak zawsze. Widziałam jeszcze siny ślad na szyi po grubym sznurze, kiedy biała koszula się odchyliła, odebrał se życie, pomimo że miał wszystko. Modliłam się w duchu, żeby otworzył oczy, i patrząc na nas zaczął się śmiać informując nas, że to tylko głupi żart. Nogi ugięły się pode mną, w tym samym czasie, kiedy trumna była zamykana. Potem zaczęli opuszczać ją w głęboki dół, jego ciało miało już tam pozostać na zawsze, tak bardzo chciałam to przerwać., powstrzymać ich wszystkich, pragnęłam by on żył, był tu z nami wszystkimi.

dokładnie. teksty funeczka123 dodał komentarz: dokładnie. do wpisu 26 marca 2012
miałam dokładnie kropka w kropkę to samo w sobotę tydzień temu:'  teksty funeczka123 dodał komentarz: miałam dokładnie kropka w kropkę to samo w sobotę tydzień temu:'( do wpisu 26 marca 2012
zajebiste:  teksty funeczka123 dodał komentarz: zajebiste:* do wpisu 26 marca 2012
chcesz iść? idź. nie jestem zdziwiony. ponoć nie ma ludzi niezastąpionych

true dodano: 26 marca 2012

chcesz iść? idź. nie jestem zdziwiony. ponoć nie ma ludzi niezastąpionych

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć