głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika maj2012

Potrafię mówić o Nim godzinami bez problemu. O Jego oczach  dłoniach i cieple ramion. Lecz z trudem przychodzi mi wytłumaczenie im kim dla mnie jest.   i.need.you

i.need.you dodano: 11 sierpnia 2013

Potrafię mówić o Nim godzinami bez problemu. O Jego oczach, dłoniach i cieple ramion. Lecz z trudem przychodzi mi wytłumaczenie im kim dla mnie jest. / i.need.you

Swym uśmiechem w oczach potrafisz mnie ucieszyć cholernie   i.need.you

i.need.you dodano: 11 sierpnia 2013

Swym uśmiechem w oczach potrafisz mnie ucieszyć cholernie / i.need.you

Mimo wszystko i tak go kochała. Wiedziała  bardzo dobrze wiedziała  że to i tak to nie ma teraz znaczenia. On nie będzie już nigdy jej.   i.need.you

i.need.you dodano: 11 sierpnia 2013

Mimo wszystko i tak go kochała. Wiedziała, bardzo dobrze wiedziała, że to i tak to nie ma teraz znaczenia. On nie będzie już nigdy jej. / i.need.you

nie pamiętam twojej twarzy.  nie pamiętam twoich dłoni. wiem tylko że były piękne. zapominam...   i.need.you

i.need.you dodano: 11 sierpnia 2013

nie pamiętam twojej twarzy. nie pamiętam twoich dłoni. wiem tylko że były piękne. zapominam... / i.need.you

czuje wreszcie ten puls w żyłach uśmiecham się bezwarunkowo  więc myślę że tak dobrze to jeszcze nie było.

zj_eb_ dodano: 11 sierpnia 2013

czuje wreszcie ten puls w żyłach,uśmiecham się bezwarunkowo, więc myślę że tak dobrze to jeszcze nie było.

Jak niewiele wystarczy  by zachorować na miłość   jeden deszczowy pocałunek  kilka rozmów o niczym  parę przytuleń na powitanie i pożegnanie  obecność i nieobecność. Nic wielkiego. I nagle nie ma na to rady.

zj_eb_ dodano: 11 sierpnia 2013

Jak niewiele wystarczy, by zachorować na miłość - jeden deszczowy pocałunek, kilka rozmów o niczym, parę przytuleń na powitanie i pożegnanie, obecność i nieobecność. Nic wielkiego. I nagle nie ma na to rady.

Coś we mnie rośnie  czuję to. Jest coraz większe i dokucza mi coraz bardziej. To coś  nie wiem do końca co  jest bardzo uciążliwe  przeszkadza mi w normalnym funkcjonowaniu  w oddychaniu  w patrzeniu na innych i na siebie. Więc staram się niczego nie widzieć  ani siebie  ani innych. Po prostu się odcinam  nie zwracam uwagi na nic wokół mnie. Nie jest mi dobrze  nie czuję się na tyle silna  by mieć pewność  że wytrzymam  że nie wykrzyczę wszystkim tego  co rośnie  zbiera siły i nie daje mi żyć. Jestem przez to wycofana i cichsza  i nie mają dla mnie znaczenia słowa innych. Chcę tylko słyszeć ciszę  widzieć pustkę i niczego nie czuć. Tego  że mam w sobie pasożyta  że coś mnie niszczy  że zabija mnie to  co we mnie żyje. Ale czuję. Wszystko czuję  tak okropnie mocno.

zj_eb_ dodano: 11 sierpnia 2013

Coś we mnie rośnie, czuję to. Jest coraz większe i dokucza mi coraz bardziej. To coś, nie wiem do końca co, jest bardzo uciążliwe, przeszkadza mi w normalnym funkcjonowaniu, w oddychaniu, w patrzeniu na innych i na siebie. Więc staram się niczego nie widzieć, ani siebie, ani innych. Po prostu się odcinam, nie zwracam uwagi na nic wokół mnie. Nie jest mi dobrze, nie czuję się na tyle silna, by mieć pewność, że wytrzymam, że nie wykrzyczę wszystkim tego, co rośnie, zbiera siły i nie daje mi żyć. Jestem przez to wycofana i cichsza, i nie mają dla mnie znaczenia słowa innych. Chcę tylko słyszeć ciszę, widzieć pustkę i niczego nie czuć. Tego, że mam w sobie pasożyta, że coś mnie niszczy, że zabija mnie to, co we mnie żyje. Ale czuję. Wszystko czuję, tak okropnie mocno.

Od kiedy powiedziała mu o swoich uczuciach  On siedzi cały czas na 'niewidocznym'.

zj_eb_ dodano: 11 sierpnia 2013

Od kiedy powiedziała mu o swoich uczuciach, On siedzi cały czas na 'niewidocznym'.

wszystko się skończyło tak niespodziewanie  w jednej chwili wszystko runęło. zaczęliśmy na siebie krzyczeć  wypominać sobie błędy z przeszłości nie zważając  że niszczymy coś co budowaliśmy przez 2 lata. wtedy żadne miłe wspomnienia  pomoc w trudnych chwilach  wieczory podczas których wyznawaliśmy sobie miłość  nic nie miało wtedy znaczenia. po tym wszystkim patrzyliśmy na siebie w ciszy nie utrzymując kontaktu wzrokowego  widzieliśmy w sobie obcych ludzi a nie osoby  które do niedawna jeszcze tak bardzo się kochały. poszliśmy w swoje strony nie odwracając się  nie czekając aż jedno z nas podbiegnie i zacznie przepraszać. dopiero kiedy wróciłam do domu i siedząc wieczorem na łóżku doszło do mnie  że już nigdy nie poczuje się tak samo już  nigdy więcej nie będę tak blisko nieba jak wtedy będąc z nim.

721 dodano: 10 sierpnia 2013

wszystko się skończyło tak niespodziewanie, w jednej chwili wszystko runęło. zaczęliśmy na siebie krzyczeć, wypominać sobie błędy z przeszłości nie zważając, że niszczymy coś co budowaliśmy przez 2 lata. wtedy żadne miłe wspomnienia, pomoc w trudnych chwilach, wieczory podczas których wyznawaliśmy sobie miłość, nic nie miało wtedy znaczenia. po tym wszystkim patrzyliśmy na siebie w ciszy nie utrzymując kontaktu wzrokowego, widzieliśmy w sobie obcych ludzi a nie osoby, które do niedawna jeszcze tak bardzo się kochały. poszliśmy w swoje strony nie odwracając się, nie czekając aż jedno z nas podbiegnie i zacznie przepraszać. dopiero kiedy wróciłam do domu i siedząc wieczorem na łóżku doszło do mnie, że już nigdy nie poczuje się tak samo już, nigdy więcej nie będę tak blisko nieba jak wtedy będąc z nim.
Autor cytatu: whistle

Trudno zamknąć oczy  i nie uruchamiać wspomnień.   i.need.you

i.need.you dodano: 10 sierpnia 2013

Trudno zamknąć oczy i nie uruchamiać wspomnień. / i.need.you

Nie możesz teraz odejść. Nie potrafię jeszcze mijać Cię na ulicy  moje struny głosowe nie są gotowe mówić puste   cześć  i nic więcej. Jeszcze za wcześnie.    i.need.you

i.need.you dodano: 10 sierpnia 2013

Nie możesz teraz odejść. Nie potrafię jeszcze mijać Cię na ulicy, moje struny głosowe nie są gotowe mówić puste " cześć" i nic więcej. Jeszcze za wcześnie. / i.need.you

jesteś moją ostatnią nadzieją  bez Ciebie nie dam sobie rady.   i.need.you

i.need.you dodano: 10 sierpnia 2013

jesteś moją ostatnią nadzieją, bez Ciebie nie dam sobie rady. / i.need.you

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć