 |
|
Nie da się świata zatrzymać, czasu cofnąć. Pozostaje płacz nad niesprawiedliwością.
|
|
 |
|
Nie módl się za mnie. Módl się za moich wrogów, ziomuś.
|
|
 |
|
To jak uciec śmierci, a później wysłać za nią list gończy.
|
|
 |
|
Kochana Polsko, dzięki za mądrość, choć idę pod prąd, za ludźmi którzy na zbyt zaufali pieniądzom
|
|
 |
|
Bo jeśli jutra nie ma, dziś to wieczność.
|
|
 |
|
Wiem jak było, pamiętam chwile nie sny, a to czym żyję to doświadczenie nie łzy.
|
|
 |
|
Zobacz, jak żyję, też daj z siebie wszystko i przez chwilę przestań być minimalistą.
|
|
 |
|
Pozwól mi nie mówić nic i tylko patrzeć, zanim znów stracisz oddech gdy światło zgaśnie.
|
|
 |
|
Bo dobrze wiesz, jakie to uczucie gdy zawodzi człowiek.
|
|
 |
|
Bo nie chcę patrzeć na świat, którego nie zdołam zmienić
|
|
 |
|
A dziś za późno, nie umiem tak głośno krzyczeć żebyście tam gdzie jesteście mogli mnie usłyszeć
|
|
 |
|
I jesteś wolny, unieś ręce do nieba,
Stare rany pora zagoić, zrozumieć siebie na medal.
|
|
|
|