 |
|
Najgorszymi wrogami zostają najlepsi przyjaciele.
|
|
 |
|
pozwolę Ci odejść. pozwolę. ale najpierw patrząc mi prosto w oczy, wykrzycz, że nic nie znaczę. wykrzycz, że nawet to kiedy wtulałam się w Twój dwudniowy zarost było nieporozumieniem. pozwolę Ci odejść. pozwolę, jeżeli mi udowodnisz, że postępujesz zgodnie z sercem. że nie stawiasz się mu na przeciw ze względu na swoją chorą dumę, tym samym odbierając mi szansę na szczęście.
|
|
 |
|
nie muszę schudnąć, nie muszę układać włosów, ani zakładać stanika. nie muszę chodzić do kościoła ani do sklepów z markową odzieżą. nie muszę się malować i sterczeć przed lustrem jak manekin. nie muszę nosić szpilek, sukienek i kręcić tyłkiem. mogę ewentualnie chcieć, nie muszę. ewentualnie mogę mieć takie puste lalunie jak ty w dupie i zazwyczaj mam.
|
|
 |
|
Nigdy nie chciałam być najlepsza. Po prostu wystarczająca dla Ciebie.
|
|
 |
|
Nie wiesz, czy w ogóle coś do niego czujesz, a myślisz o nim cały czas.
|
|
 |
|
gorącymi palcami naznaczał swój teren na moim zmarzniętym ciele.
|
|
 |
|
Zdejmij koszule, pocałuje Cię w serce. [?]
|
|
 |
|
pamiętasz te serduszka na końcu zeszytu od matmy z twoim imieniem w środku? to zapomnij. teraz pokrywa je gruba warstwa korektora.
|
|
 |
|
, i w pewnym momencie pada kilka nie potrzebnych słów . nie wiesz co powiedzieć , nie wiesz dokąd iść , nie wiesz nawet co pomyśleć . znajome prawda ?
|
|
 |
|
, cierpisz . nie współczuję Ci i nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia , bo podobno nic się nie dzieje bez przyczyny .
|
|
 |
|
, nie przepraszaj "za wszystko" , bo to dowód na to , że nie jesteś świadomy popełnionych błędów .
|
|
 |
|
, a dzisiaj stanowczo przechodzę na odwyk . zastąpię cię gorącą herbatą , czekoladą , paczką fajek i gronem kumpli . mam przed sobą całą noc na zapomnienie .
|
|
|
|