 |
|
nie wiem jak Ci to powiedzieć i szukam słów,
stoję przed Tobą i głupio coś dukam znów,
mówili 'uwierz w siebie, posłuchaj snów', ja zamiast tego wylewam znów tutaj tusz
|
|
 |
|
kradnę życia najlepsze chwile, zanim utonę na dnie, a czas mnie zabije
|
|
 |
|
mam dla Ciebie mały prezent i... znów mam Cie w sercu (?)
|
|
 |
|
POMAGAJCIE BRACIOM, KTÓRZY SĄ ZA MURAMI, MY ZAWSZE BĘDZIEMY Z WAMI, WARIATAMI, DOBRYMI CHŁOPAKAMI, CHOĆ TAM ZA KRATAMI TO Z NAMI, MYŚLAMI TU, PAMIĘĆ I SIŁA JEST WYŻSZA NIŻ TEN MUR!!!!!
->>> TRZYMAJ SIE MORDO, JESTEŚMY Z TOBĄ!
|
|
 |
|
pamiętasz wszystkie chwile kiedy byliśmy we dwoje?
jak miłość to na zabój, słowa mocne jak naboje
|
|
 |
|
pociągnie mnie THC na tyle, że ja pociągnę je
|
|
 |
|
zachowuje się jak pieprzony głupi palant,
i cały czas wierzysz w nas i cały czas się starasz,
i tylko Ty powiedziałaś że teraz mam wybór -
wybierasz albo mnie albo sprzedaż tego syfu,
proste że wybieram Ciebie, nie chcesz żebym siedział w pierdlu,
kocham uda się, choć CZEKA WIELE PRZESZKÓD
|
|
 |
|
jestem takim typem co nie mówi o uczuciach wiem, powinienem więcej razy był Cie słuchać gdy jest dobrze, kochanie TO JA ZAWSZE WSZYSTKO ZJEBIE ROBIE GŁUPIE JAZDY O NIC I ROZJEBIE WSZYSTKO W GNIEWIE, przy Tobie jestem w niebie choć powinieneś mnie zostawić, wiesz że w Ciebie wierze lecz czasem nie daje sobie rady
|
|
 |
|
wiesz że jestem chorym chujem i mam poryty beret,
teraz to co tutaj mówię to że czasem byłem zerem,
zawsze chciałbym dobrze robić, przeważnie to kogoś ranie,
chciałbym móc wszystko naprawić, przepraszam Cię kochanie
|
|
 |
|
mam pojebane w głowie, chciałbym dobrze robić ,przeważnie to kogoś ranię,
chciałbym móc wszystko naprawić, że zepsułem zdrowie mamie,
że jej syn cały czas kłamie,
że sprzedaje prochy,
że sam zażywa prochy,
wiele przepłakanych nocy mojej matki,
strach przed tym ze syn trafi za kratki
|
|
|
|