 |
|
dzisiaj cały świat wita mój środkowy palec, sieeeeema!
|
|
 |
|
obudź mnie we śnie nim przegryzę aortę,
bądź moim stróżem nim wszystkie prawdy pojmę,
przynieś mi pokój choć na sercu mam wojnę,
tak jak w pamięci wszystkie noce niespokojne
|
|
 |
|
daj tarcze z dolomitu, miecz wiary w siebie,
bym pokonał wrogów swych, byście zdechli wszyscy śmiecie,
ześlij siłę dla mych bliskich żeby trzymali się w tym świecie,
zdrowia, szczęścia i miłości czego sami chcecie
|
|
 |
|
już parę dobrych lat oboje szukamy szczęścia,
poznałem parę szmat ale nie mam do nich serca,
silesia uzależnia lecz jakoś damy radę tu,
przecież razem możemy wyjść z pojebanego schematu
|
|
 |
|
tulisz się przy oknie, to w mojej bluzie Ty,
uśmiechasz się do mnie zupełnie jak kiedyś,
zapiszemy to do wspomnień , chodź kochanie do mnie, JESTEŚ MOIM JOINTEM ROZPALASZ MNIE PONOWNIE
|
|
 |
|
Gdy patrzę w Twoje oczy, wiem że nie chce już niczego szukać, że nie chce nigdzie iść. Chcę mieć Cię tutaj dziś.
|
|
 |
|
I jak tu normalnie funkcjonować.?
|
|
 |
|
Nie mów mi jak bardzo mnie kochasz, tylko kochaj tak, żeby żadne słowa nie mogły tego oddać.
|
|
 |
|
gdybym wcześniej znal koniec, to bym tego nie chciał, Twego piękna i szczęścia
|
|
 |
|
Mówię jedno, robię drugie, myśle trzecie, chce czwartego, a przeczuwam piąte. Taa
|
|
 |
|
Kochanie nie przekupisz mnie kwiatami czy misiami, nawet czekolada którą tak bardzo uwielbiam nie jest w stanie niczego zmienić. Po prostu dziękuje, że mogłam znów poczuć sie kochana i szanowana tak naprawdę. To przecudowne uczucie, tym bardziej, że mam Cię cały czas obok i jest to prawdziwe.
|
|
|
|