 |
|
Said you want my love and you've got to have it all
But first there are some things you need to know
If you want to live
With all I have to give
I need to feel true love
Or it's got to end, yeah
I don't want you
Trying to get with me
And I end up unhappy
Don't need the hurt and I don't need the pain
So before I do
Give myself to you
I have to know the truth
If I spend my life with you!
|
|
 |
|
zażenowanie.
smutek.
nieodwracalność.
te trzy, a największy z nich jest czas, czas nie do cofnięcia i bezsilność. i nie mam w piątej kieszeni jeansów karteczki z asertywnym podziękowaniem..
|
|
 |
|
zapomnieć o przeszłości.
nie martwić się o przyszłość.
wykorzystać teraźniejszość, jak napaleniec tanią dziwkę!
postanowienie noworoczne, z okazji końca świata.
koniec.
|
|
 |
|
dla chłopaka domem pucha tylko dlatego, że on swego szczęścia szukał, mimo tego w sercu duma pomaga mu walczyć, nie traci do dziś siły, on wyjdzie z tego cały
|
|
 |
|
pozdrówki dla mych ludzi co po drugiej stronie kraty wyczekują wolności przez jebane szmaty / TRZYMAJ SIE MORDO
|
|
 |
|
te uczucia nietrwałe i dlatego tak cenne, tylko szkoda, że nasze serca nie są wymienne
|
|
 |
|
pamiętam jak spaliłem pierwszego Marlboro i jak biegłem do sklepu żeby go popić pepsi colą:)
|
|
 |
|
nie jestem typem, który kupuje kwiaty na randki, sama kup se czekoladki, ja muszę kupić fajki
|
|
 |
|
olejmy wszystko, liczy się tylko to co teraz, Ty jesteś blisko, więc mogę nawet dziś umierać, i tak przeżyłem więcej niż przeciętniacy, bo nie bałem się wziąć swojego życia w swoje łapy
|
|
 |
|
jeden moment taki, dla którego żyję, to ujrzeć swoje dzieci, mieć dom i rodzinę,
błagam Boga oto by z fartem już do końca, iść razem z tym co najbardziej kocham
|
|
 |
|
są takie chwile, kiedy jesteś bezsilny,
się decydujesz chociaż odradzają inni,
kielich goryczy, teraz go wypijmy,
sam, sam sobie winny
|
|
 |
|
z ziomkami sztama od zawsze tak było, jedna krew, jeden styl, jeden szyk, jedna miłość
|
|
|
|