 |
|
Wiecie co Wam powiem ? W dupie mam tą miłość ! -.-
|
|
 |
|
to że lubie sie najebać do zgonu , uwielbiam dresy i za duże bluzki oraz bluzy , przeklinam jak mało kto i kocham rap nie znaczy że jestem gorsza od ciebie pusta lalo . jestem lepsza bo wiem w chuj więcej od ciebie o życiu , a nie o tym który puder pasuje do mojej cery .
|
|
 |
|
już nie rośnie tętno, wszystko mi jedno, ty to tylko przeszłość .
|
|
 |
|
starczyłam ci na miesiąc to chyba był twój rekord.dzięki tobie już umiem nie szukać zbędnych mi złudzeń nie jestem naiwna tak jak byłam dotychczas .
|
|
 |
|
co gdyby nie rap? to jak przepustka do lepszego życia .
|
|
 |
|
dziś ciężko mi uwierzyć, jak mogłam być taką idiotką, że pozwoliłam ci przeniknąć do mojego serca. że pozwoliłam ci zawładnąć całym moim życiem. dziś ciężko mi uwierzyć, że to twoje oczy były dla mnie otaczającym światem. i wiedz, że ciężko mi uwierzyć, że ktoś taki jak ty był powodem moich łez wylewanych codziennie w poduszkę. żałuję, że oddałam ci serce - teraz chcę je odzyskać. żałuję, że straciłam tyle czasu wciąż myśląc o tobie. tyle mnie ominęło i tyle ludzi odtrąciłam. dziś żałuję, cholernie żałuję, że cię szczerze pokochałam... teraz cię szczerze nienawidzę. czuję, że swoim egoizmem wyleczyłeś mnie z samego siebie. ostatni raz mam ci coś do powiedzenia - uprzejme spierdalaj ( :
|
|
 |
|
powodzenia na nowej drodze życia ze szmatą kochanie . trzymam za was kciuki : )
|
|
 |
|
ułamek sekundy. usta przy ustach. moja dłoń penetrująca Twój brzuch, delikatnie muskająca zarysy mięśni. Twoja ręka błądząca po moim biodrze. skupienie się jedynie na własnych, nerwowych oddechach. oddanie się chwili, pragnąc żeby trwała wiecznie. nagłe odsunięcie się od siebie i pytanie błądzące po głowie; 'co my robimy?'. nabranie oddechu i ponowne zderzenie ustami. przecież przesiąknięcie do cna pożądaniem bez obaw o nadchodzącym uczuciu, które później przerodzi się jedynie w cierpienie, jest czymś niemal idealnym. to jak opychanie się słodyczami bez konsekwencji. smaczna konsumpcja, bez obaw o szerokich biodrach.
|
|
 |
|
chyba nie chcesz pozwolić, żeby jakiś tam mięsień w Twojej klatce piersiowej zaważył na Twoim życiu, nie? na tym co jest, a czego nie. nad tym kto był, kto odszedł. nie jest warte tego, żeby dyktować Ci warunki. uczuć nie ma. jest tylko pożądanie. z czasem chęć posiadania kogoś, kto zawsze jest. a na końcu przywiązanie. puste, rutynowe sytuacje nie mające nic wspólnego z sercem.
|
|
|
|