 |
|
Słuchała Nastukafszy, jarała się Molestą,
Pierwszy raz na vaxy zabrała mnie do siebie,
Nie było jej starszych, za to było palenie,
Nie poczułem wiele, bo miałem włączony instynkt,
A ona przypalone usta od fifki,
Najpierw pokazała płyty, potem cycki,
Stałem wbity, gdy zdejmowała jeansy
|
|
 |
|
brakuje mi już sił, przez Ciebie wyglądam marnie,
nad nami chmury czarne dawno po zachodzie słońca,
wiem, chcieliśmy dobrze lecz zbliżamy się do końca.
|
|
 |
|
są czasem takie dni, że wkurwiam się okropnie
wszystko przeszkadza mi co dzieje się koło mnie
więc piszę zwrotkę i nie pytaj mnie czy wszystko gra
bo jestem tak wkurwiony, że kurwa mać
|
|
 |
|
czy Ty zawsze będziesz z Nią chodził?
- nie
- jak to?
- kiedyś się z nią ożenię.
|
|
 |
|
Tak mi przykro, że aż wcale...
|
|
 |
|
Oddadzą wszystko za drinka, wszystko za taniec
i mało która patrzy czy ma na sobie ubranie.
|
|
 |
|
jak my idziemy w klub, to impreza będzie gruba. ]:->
|
|
 |
|
lubie patrzeć jak sie swoim fałszem dławisz
|
|
 |
|
To trudne i każdy musi kiedyś przez to przejść, najgorsze jest pytanie czy to ma sens czy nie..
|
|
 |
|
Gdzie to szczęście? - kolejny raz zadaję to pytanie. Może jest gdzieś, ale już na pewno nie jest dla mnie, może mam je i przeze mnie jest niedoceniane albo gram w grę, w której zawsze jest jakieś ale! ?
|
|
 |
|
dobrze, że ten rap jest moim jedynym nałogiem ;-)
|
|
 |
|
i ktoś tu znów, nadużywa zaufanie
|
|
|
|