 |
|
Chcę mieć tu codziennie obok mnie, bo nie obchodzą mnie te wszystkie dni, kiedy jest źle, gdy chcę uciekać albo kiedy to Ty chcesz uciekać, ja wiem i Ty to wiesz, że będziemy na siebie czekać |black-inside
|
|
 |
|
Tak jest chyba dobrze. Kiedyś myślałam, że tracąc ciebie stracę własne serce. Miałam wrażenie, że tak bardzo wpisałeś się w moje życie, że odchodząc zabierzesz wszystko, co budowało mój świat. Każdego dnia, kiedy byliśmy coraz dalej od siebie czekałam na coś, co pozwoli mi odczuć jak bardzo rujnujemy siebie nawzajem. Czekałam, aż zacznie boleć. Czekałam na łzy, które miały być symbolem tego, co tracimy. I czekałam na darmo. Świat się nie zawalił, życie nie stanęło w miejscu. Moje serce było tylko zadrapane, a nie roztrzaskane na tysiące elementów. Może właśnie o to chodziło? Żebyśmy nauczyli się życia razem tylko po to, żeby umieć się rozstać w taki sposób, by nic się nam nie stało? Może nie byliśmy sobie pisani, a to wszystko było tylko testem, którego nie potrafiliśmy zdać? Może właśnie tak mieliśmy dostrzec, że bez siebie też jest nam całkiem dobrze? /dontforgot
|
|
 |
|
"Najgorsza rzecz jaka zrobiłeś… Najstraszniejsza myśl jaka miałeś… Będę stała przy tobie bez względu na wszystko…"
|
|
 |
|
jedna chwila może dać mi szybko szczęście, ale może też w sekundę zabrać to, co najcenniejsze.
|
|
 |
|
Pamiętaj że wszystko, co uczynisz w życiu, zostawi jakiś ślad. Dlatego miej świadomość tego, co robisz.
|
|
 |
|
Będą inni. Inne usta, inne dłonie, inne uczucia. Zakochamy się na nowo, wejdziemy w nowe, szczęśliwe związki. Będziemy śmiać się do łez, będziemy zatapiać w innych ramionach z poczuciem spełnienia. Zmienimy nasze plany i przestaniemy siebie w nich uwzględniać. Pójdziemy nieznanym drogami. Zaczniemy żyć dla innych. Zobaczysz, będziemy mieli nowe, świetne życia, ale nigdy nie zapomnimy siebie. Gdzieś tam w głębi serca zawsze będziemy do siebie tęsknić i myśleć jakby to było gdybyśmy wtedy nie spierdolili. / esperer
|
|
 |
|
Najgorzej jest udawać przed samą sobą. Obiecujesz, że od jutra wszystko się zmieni, mija tydzień, a Ty nadal stoisz w tym samym miejscu, a Twoje rany nie zabliźniły się ani trochę. Wmawiasz sobie, że jest lepiej, że tym razem odpuścisz. Unosisz głowę do góry i połykasz łzy, bo masz dość bycia słabą, chociaż wewnętrznie cała się trzęsiesz i nie ma już w Tobie nic co walczy. Próbujesz sprzedać wszystkim bajkę o byciu szczęśliwym, a w rzeczywistości modlisz się, aby ktoś Cię odciął od tego bólu jak od respiratora. / esperer
|
|
 |
|
Teraz to się pierdol tak mocno jak ja cierpiałam. / esperer
|
|
 |
|
Żyję po to aby umrzeć. Umrę po to, by narodzić się na nowo. / slonbogiem
|
|
 |
|
Po co były te czułe słówka, pocałunki i wyznania? Pozdro, i tak jesteś skurwielem. / slonbogiem
|
|
 |
|
Usiądź. Opowiem Ci jak bardzo Cię zranię, w którym miejscu wbiję nóż i gdzie najbardziej zaboli. Usiądź. Pokażę Ci jak długo potrafisz umierać, jak głośno potrafisz krzyczeć, opętany bólem płakać. Usiądź! Otworzę Ci bramy do piekła raju.
|
|
 |
|
Krok po kroku coś w nas umiera.
Wiara, nadzieja, nasze pragnienia..
Grawitacja gdzieś zanikła.
Brak mi tchu nie mogę oddychać.
Ból istnienia mnie ogarnia.
Radość z życia gdzieś przepadła.
|
|
|
|