 |
|
Pojawiłeś się, na chwilę. ZNOWU.. I za cholerę nie wiem, czy zatrzymywać Cię z całych sił i nie dać znowu odejść, czy spieprzać ile sił w nogach, jak najdalej od Ciebie.
|
|
 |
|
dał mi lizaka z napisem 'kocham cię' pewnie z napisem ' to już koniec' nie było.
|
|
 |
|
Związałam włosy, obcięłam paznokcie, założyłam dres. Nie kocham Cię już .
|
|
 |
|
są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża .
|
|
 |
|
wieczność jest bardzo nudna, szczególnie pod koniec .
|
|
 |
|
tak często się gubię i wypuszczam z rąk szczęście .
|
|
 |
|
Ona ma swoja prywatną rzeczywistość, nie jest zatruta chorym światem .
|
|
 |
|
krzyczę szeptem, którego nikt nie potrafi usłyszeć .
|
|
 |
|
znów mam ochotę pierdolnąć uczuciami o ścianę .
|
|
 |
|
naucz się zatrzymywać łzy w połowie twarzy, tak by nie dotknęły uśmiechu
|
|
 |
|
mogłabym oszukać sama siebie i myśleć, że żyję tak jak żyć bym chciała .
|
|
 |
|
witam w świecie, gdzie depresja jest częstsza niż przeziębienie .
|
|
|
|