 |
|
Rap i braterstwo, tępić kurestwo , oni skończą się szybciej niż jarane w blecie zielsko .
|
|
 |
|
nie wzruszają mnie wyzwiska rzucane w moją stronę. gdybym miała brać sobie do serca to co ktoś do mnie mówi, dawno leżałabym w psychiatryku na oddziale zamkniętym. a bluzgi, które słyszę są mówione z zazdrości, bo swoją wartość znam i nie puszczam się na prawo i lewo jak to robi połowa dziewczyn z mojego gimnazjum. więc lepiej zamknąć jadaczkę na cztery spusty niż na darmo zdzierać sobie gardło na coś na co leję i mam wyjebane. / malynoowa.
|
|
 |
|
Moja wina , że mam takie zrycie na bani , że wypierdalam o północy na dwór z flaszką wódki w ręce i dre ryja , że mam wyjebane ?
|
|
 |
|
stoisz w oknie, wspominasz, patrzysz na ten cmentarz. pamiętasz? nadzieja umierała ci na rękach. / pih
|
|
 |
|
łza spada z oka, na policzku błyszczy. usta zamknięte, Ty patrzysz i milczysz. / pih
|
|
 |
|
ciężki charakter? wiem, mam z natury, ale chcę wierzyć w słońce, nie chcę już wierzyć w chmury.. / pih
|
|
 |
|
biegnę przed siebie nieznaną mi drogą, nie wiem gdzie, po co i nie wiem dla kogo. / pih
|
|
 |
|
co mam powiedzieć? naprawdę nie wiem; poza tym, że byłeś moim przyjacielem. / pih
|
|
 |
|
czujesz? za wiele kminisz! działaj w chuj. weź się za nią, bo pojawi się inny.
|
|
 |
|
zapomnieć o przeszłości.
nie martwić się o przyszłość i wykorzystać teraźniejszość
jak napaleniec tanią dziwkę. / internet
|
|
 |
|
na mnie mówisz dziwka, szmata, suka etc ? ee.. sorry kochaniutka, ale ja w przeciwieństwie do Ciebie nie biorę do buzi każdego po kolei. / marchewkowybanan
|
|
|
|