 |
|
To normalne. Pierwszy etap. Tęsknota. Przepiękne słowo. Zdefiniować?Nieodparta chęć posiadania tego, co było lub może być. Mogę ci wyjaśnić, czym jest,jestem ekspertem, tęsknię codziennie. Jeśli tak, jeśli wierzysz w przeznaczenie,to możesz spać spokojnie. Bo zgodnie z tą filozofią, co ma się stać, stanie się. Siedź, więc spokojnie, możesz tęsknić, umiarkowanie lub nawet bardzo, ale zachowaj spokój .
|
|
 |
|
Czasami mi się wydaje, że mogę bez niego istnieć. Że wcale o tym nie myślę i niczego mi nie brakuje.I że to wcale nie jest istnienie połowiczne, niepełne, wybrakowane jak popsuty przedmiot. Chodzę, mówię,śmieję się, czytam, bawię się,myślę.Ale to nie tak.Zawsze przychodzi moment, w którym coś mnie nagle uderza, że mało nie zwala mnie z nóg.Jakaś porażająca, nagła świadomość niepełności,niekompletności, pustki.Jakbym otworzyła drzwi, za którymi nic nie ma.
|
|
 |
|
przeżywam najpiękniejsze chwile w życiu.. wiem, będę żałować.. | lovechuck
|
|
 |
|
W dzisiejszych czasach miłość jest mierzona w ilości gwiazdek obok średnika,
lub ilości trójek po znaku większości.
|
|
 |
|
Najlepsi przyjaciele ?
Wiedzą jak po**bany jesteś, a i tak pokazują się z tobą w miejscach publicznych.
|
|
 |
|
Mam teraz ochotę uwieść pierwszego którego spotkam!
|
|
 |
|
idę korytarzem. przede mną te suki, których nienawidzę.
Kilka z nich wiem, że się do Ciebie łasi. Nie widziały mnie.
Zaczęły gadkę na mój temat. Uważały, że mnie nie kochasz.
Już miałam zareagować, kiedy to ujrzałam Cię na korytarzu.
Szybkim krokiem je wyminęłam, rzucając mordercze spojrzenie i pobiegłam do Ciebie.
Uśmiechnąłeś się. Złapałeś mnie w pasie i podniosłeś w górę jak małe dziecko.
Pocałowałeś mnie i mocno przytuliłeś. Na środku korytarza.
Lansiary z grobową miną nas ominęły. Zazdrość płynęła z ich oczu.'
|
|
 |
|
Mam na Ciebie wyjebane, w 100%. Nawet serce już tak bardzo nie przyspiesza na Twój widok.
|
|
 |
|
Kobieta nie zna pojęć: miłość, zazdrość, zemsta. Ona zna te uczucia
|
|
|
|