 |
|
jesteś drewniany jak meble z ikei x D || Kot ; D
|
|
 |
|
Były takie ramiona, co słodkim smakiem obejmowały moje usta. Były takie oczy, co wypalały dziury w moich myślących skroniach. Były takie uśmiechy, co porywały za sobą w przepaść. Byłeś taki Ty - ale już Ciebie nie ma.
|
|
 |
|
Pokój był niewielki, a jednak przytłaczał dziwacznym ogromem, który dusił jakiekolwiek uczucia. Brak ekspresji zamykał mi nieodwracalnie usta; leniwie staczałam się w narastającą ciemność, w nieopanowaną dzikość absolutu - a on mi cichutko do ucha szeptał: chodź do mnie, chcę cię - więc poszłam.
|
|
 |
|
ciemniejące światło ujmowało jego twarz w paranoiczym wyrazie. Wzrok miał dziki, choć nieporadny - nieporadny, bo poszukujący. A poszukiwał w tych ciemnościach czerwonej sukienki, zgrabnych nóg, bosych stóp. Gdzieś mignęła drobna postać, gdzieś cichy cichot się rozległ. Miał paranoję - w swojej głowie.
|
|
 |
|
Topisz mnie w szumie wspomnień, w wypłowiałych kolorach ostatnich dni, w masie zduszonych szeptów, cichych jęków, śmiałej nagości. Topisz mnie, a mi brakuje tlenu - duszę się. Proszę o powietrze, o teraźniejszość, o intensywne kolory, o głośne jęki i nagość - teraz.
|
|
 |
|
Bo ona bojaźliwie pragnęła wzajemności; on tonął w egoistycznych pobudkach, jej usta całując. Stali pod psującą się latarnią - sami byli zepsuci.
|
|
 |
|
I coraz mniejsza ochota na Bulletów, Linkinów czy TDG, zastąpiona przemożną chęcią na Pezeta, pfk i chade. Oj tak.. zmieniłam się.
|
|
 |
|
usunęłam nk - i Ty też zostań bohaterem w swoim domu. xD
|
|
 |
|
I ten podniet gdy w tv leci Hero Iglesiasa ^ ^
|
|
 |
|
Lody, dobra książka i odrobina spokoju.. tego teraz potrzebuję najbardziej.
|
|
|
|