 |
|
Kiedyś czekałam na weekendy, bo mogłam Cię wtedy ujrzeć. Dzisiaj dałabym wszystko,żeby był poniedziałek,żebym się nie łudziła, że napiszesz bo to nierealne. Nie radzę sobie, z każdym dniem jest coraz gorzej, z każdą sekundą boli coraz bardziej, Dałabym wszystko, żeby cofnąć ten jebany czas, żeby to się nie wydarzyło. Kurwa zrobiłabym wszystko,żeby tak było. Nie chcę iść dalej bez Ciebie, kurwa nie chce. Chcę żeby było jak dawniej, żebym jak dawniej mogła się w Ciebie wtulić. Boże błagam, zrób coś, żeby wrócił. Albo mnie stąd zabierz.../ASs
|
|
 |
|
I po to się żyje? Gdzie jest pani miłość? Gdzie ideały, wrażliwość estetyczna, godność? Ale tam w środku jeszcze tli się życie, które czasem manifestuje swój bunt jakimś przejawem stłumionej błyskotliwości.
|
|
 |
|
To jej życie, może je marnować w dowolny sposób.”
|
|
 |
|
„Zaczyna mi się robić niedobrze, kiedy widzę, jak jego wprawne ręce wędrują po jej delikatnym ciele, jak docierają do wszystkich intymnych zakamarków, do jakich tylko wolno się zapuścić w miejscu publicznym, jak jego usta ocierają się o jej wargi, szyję, jak jego nogi splatają się pod stołem z jej zgrabnymi stópkami.”
|
|
 |
|
„Szybka jest. Zbyt szybka, będzie tego potem żałować”.
|
|
 |
|
„I kiedy już zdołałam wystawić mu certyfikat nieprzydatności do spożycia, ten typek prosi mnie do tańca”.
|
|
 |
|
„To by był cały on. Zdradzić laskę, a potem mieć do niej pretensję o to, że ona ma pretensję do niego”.
|
|
 |
|
„Pokaż mi miłość, skoro mnie kochasz! No dalej, ty skurwielu! Show me love… Aż zapragnę jej naprawdę”.
|
|
 |
|
„Zresztą wolę za dużo na nią nie patrzeć, bo wygląda dzisiaj tak ładnie, że tylko mnie rozdrażnia myśl o tym, że za godzinę jakiś facet z wywieszonym jęzorem będzie dotykał jej delikatnego ciałka swoimi niezdarnymi łapami.”
|
|
 |
|
„Ludzie wciąż mnie zaskakują, ale ty mnie zaskoczyłaś pozytywnie i to mnie najbardziej dziwi.”
|
|
 |
|
„W ciągu ostatnich dwóch lat studiów udało mi się ani razu nie zamienić z nią słowa i mam nadzieję, że nie będę musiała tego czynić przed magisterką. Ani też po.”
|
|
 |
|
„I po następnych pięciu minutach rozmowy jestem już pewna. To następny skurwiel.”
|
|
|
|