 |
|
rób co chcesz, ale przez tapetę na ryju nie nabierzesz wartości.
|
|
 |
|
związek jest zlożony z DWOCH OSÓB,
ale niektóre szmaty, nie umieją liczyć ;]
|
|
 |
|
nie urodziłam się jako wredna suka,
kiedyś byłam całkiem sympatyczna.. ;]
|
|
 |
|
zdecydowanie wolę mieć wrogów niż parszywe suki za koleżanki.
|
|
 |
|
co jest najsmutniejsze? strata przyjaciółki? nie. strata chłopaka? nie. oblanie jakiegoś przedmiotu w szkole? nie. najgorsze są łzy matki. łzy matki, wywołane przez nas, przez jej najcenniejszy skarb, przez dziecko!
|
|
 |
|
Lubię udawać, że jest fajnie, że jest po mojemu, że mam kontrolę nad swoim życiem. Lubię pokazywać to fałszywe szczęście i widzieć zazdrość na jeszcze bardziej fałszywych mordach. Krzyczę głośno o miłości, bo tak naprawdę nie wiem już gdzie jest. Nie pokazuje bólu, po co? Przestałam chcieć współczucia, pocieszeń, klepania po ramieniu. Dopiero w domu widzę, że znowu coś jest nie tak. Boję się prawdy, boję się tej świadomości, że wszystko idzie w złym kierunku,a ja tego nie potrafię zatrzymać.Co jeśli zawsze będzie już tak? Tak nijak? Ani dobrze, ani źle. Po cichu się wypalę i nikt nie zobaczy wielkiego płomienia./esperer
|
|
 |
|
Przyznaj, nasze uczucie się zeszmaciły. Straciły na wartości. Nie ma już tego co kiedyś. Będziesz zaprzeczał, mówić, że znaczą tyle samo, ale to gówno prawda. Mamy jakieś górnolotne określenia, wizje idealnego świata. Mówimy o nich dużo, ale przecież tak dawno już ich nie ma, prawda? Zepsuliśmy się, nie ma kurwa nic. Wspominamy jak było pięknie, bo tylko to nam pozostało. Taka ułuda i świadomość, że choć kiedyś tam potrafiliśmy, teraz przesiadujemy na popiołach uśmiechu. Pogrążyliśmy uczucia, nie potrafimy czuć, nie chcemy czuć. Tak łatwiej, wygodniej, mniej boleśnie. Szmacimy miłość, a potem płaczemy, że ona popierdoliła nas./esperer
|
|
 |
|
i nie wiedziałam, że umiem kochać aż tak, chociaż kiedy idę w melanż to pamiętam o nim z rzadka
|
|
 |
|
Jestem pierdolonym Morfeuszem,
w nocy sprawdź swoje sny, będę obok Ciebie,
wspomnienia, te najlepsze
zabieram ze sobą, wracam do nich, gdy się wkurwiam
|
|
 |
|
Tak wiele chciałabym ci powiedzieć, tak wiele chciałabym ci dać. Nie chcesz mnie znać, nie chcesz mnie słuchać. Tylko pijacki bełkot do twojego zdjęcia daje upust emocjom, tylko kolejna butelka koi ból, a kolejna tabletka daje mój własny raj, w którym nikt mi ciebie nie odbiera. — melancolie
|
|
 |
|
chce mi się rzygać, chce się znów napić, otwieram oczy i jestem sam
|
|
 |
|
Smutny człowiek potrafi się przywiązać do każdego ciepłego słowa, jakie usłyszy.
|
|
|
|