 |
|
i nie wiem czemu, ale gdy na ciebie patrze to widzę dziwkę umalowaną czerwoną szminką, w latekswej mini i dlugich do połowy ud kozaczkach na 7 centymetrowej platformie.
|
|
 |
|
chciałabym w końcu w pełni móc powiedzieć 'tak, kurwa. jest na prawdę zajebiście, zero problemów, zero smutku'. niestety, moje życie to nie jakaś beznadziejna bajka na Disney Channel. to rzeczywistość.
|
|
 |
|
choć nie miałam do tej pory łatwo w życiu, to wciąż mam nadzieję, że coś się zmieni, pewnego dnia dostanę wszystko, czego mi potrzeba i już nigdy nie powiem, że czegoś mi brak. chcę kiedyś z czystym sumieniem wykrzyknąć "jestem szczęśliwa!".
|
|
 |
|
wtedy właśnie dopadł ją smutek. był gęsty i mokry jak burzowa chmura. zatapiał wszystko, wszystko przenikał, nawet bezużyteczność, którą czynił jeszcze bardziej bezużyteczną.. pożerał wszystko od wewnątrz.
|
|
 |
|
co jakiś czas każdy z nas cierpi , nie ma konkretnego powodu .. po prostu cierpi.
|
|
 |
|
- dlaczego płaczesz ? - dlatego, że im piękniejszy świat wokół mnie, tym podlej sie czuje.
|
|
 |
|
i rozlała mi się kawa i o szyby zaczęły odbijać się krople deszczu. dziwne.. policzek też był mokry.
|
|
 |
|
a w przydługawych rękawach skrywała swoje uczucia.
|
|
 |
|
jej równowaga psychiczna została wystawiona na jeszcze jedną próbę.
|
|
 |
|
każda kobieta musi przeżyć swoją prawdziwą miłość, niestety większość poznaję tę niespełnioną, odrzuconą bądź tą która odchodzi i wraca.
|
|
 |
|
pozostało nam waptrywanie się w niebo z pytającym wzrokiem, co spieprzyliśmy.
|
|
 |
|
jak byłam mała to miłość znaczyła dla mnie tyle, co gdzieś znaleziona stokrotka, która potem zwiędła, prawie nic. miłość to była mama i tata, ken i barbie, książę i królewna. kiedy ktoś się całował, robiłam śmieszną minkę, mówiłam "fuuj" i odwracałam głowę. nie śniłam o niej, nawet nie myślałam. nie chciałam, żeby jakiś chłopak mnie przytulał. ważniejsze było układanie mebli w domku dla lalek i skakanie po kałużach.. teraz wszystko się zmieniło.
|
|
|
|