 |
|
Byłam z przyjaciółką na spacerze. – Ty znajdź sobie w końcu chłopaka, a nie . Bo ten za brzydki , ten zjebany charakter , a ten jeszcze coś. Ogarnij się dziewczyno , Ty po prostu szukasz ideału. I masz za chuja ciężki charakter. – Ideałów Słonko nie ma i dobrze o tym wiesz. Ale i tak wiem ,że kochasz mnie pomimo że ciężko ze mną żyć i nic mi nie pasuje./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
pamiętasz? jeszcze miesiąc temu bym go najchętniej zabiła, a dziś wszystko bym dla niego oddała ..
|
|
 |
|
Przyjechał do mnie brat z daleka , którego widzę raz na rok, byliśmy akurat u babci.-Ciocia , pamiętasz co oni odwalali jak byli mali i Młoda miała ich pilnować? – powiedział do mojej babci.- Tak , wtedy byli sami w domu i niby ich pilnowała i był spirytus w barku , a Oni mieli z 10 lat i wzięli i go wypili , a później jeszcze po piwo poszli.-zaczęłam się śmiać bo dobrze to pamiętałam.-No i jeszcze te okno rozwalili, ale nikt by o tym nie wiedział gdyby nie tamte dwie bo się wykablowały.- No właśnie , i musiały cholera jasna to wykablować.- powiedziałam i wszyscy zaczęli się zwijać ze śmiechu./ Dzisiejsze wspomnienia rodzinne. ; D
|
|
 |
|
a jak zacznę o nim mówić, to mnie uderz, nawrzeszcz, cokolwiek, bylebym tylko o nim nie wspominała, okej?
|
|
 |
|
Byłam na dworze z przyjaciółką , poszliśmy do lasu. – Wiesz co Skarbie , na urodziny kupię Ci zamek , a do tego kucharzy , sprzątaczy etc , szpanerski łańcuch, o i może tego Twoje Chace’a z Plotkary Ci tu przywiozę , albo kupię Ci bilet i do NY i tam do Niego polecisz , ale pamiętaj i tak tam jedziemy razem , a jak będę jechać w wakacje do Anglii to Ciebie zabiorę i będziemy patrzeć na Murzynów . i jak się będziesz żenić to ja będę druhną .-powiedziała.- Ale pamiętaj , w tym zamku będziesz mieszkać ze mną bo bez Ciebie nie wytrzymam i jak będę mieć dzieci to będziesz chrzestną ,a moje dzieci będą Cię mega kochać, tak samo jak ja !-odpowiedziałam i dałam buziaka./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
on, cierpieć? nie rozśmieszaj mnie!
|
|
 |
|
ocal mnie od zapomnienia, ocal mnie od samotności ... / anahi - salvame
|
|
 |
|
tacie mogłam wszystko powiedzieć, bo wiedziałam , ze mnie wysłucha, ze będzie po prostu przy mnie, on był inny niż mama, on mi zawsze pomógł, motywował do działania, trzymał wszystko co powiedziałam dla siebie, nikomu nigdy tego nie powiedział, on chronił mnie, ja jego. a mama od razu leci i wygada wszystko, a później ma do mnie pretensje, ze dlaczego jej nic nie mowie .
pamiętam, jak mi raz powiedział, ze nie mam się nią przejmować, ze jemu mogę wszystko powiedzieć, a on nie wyleci i nie wygada nikomu. i wtedy mnie tak przytulił, ze poczułam ze mnie kocha, po prostu to poczułam.
albo jak mnie brał do kolegi, bo mama wiecznie była zajęta, wtedy on mnie brał na spacery, czy się ze mną bawił. tylko on miał dla mnie czas, tylko. teraz go nie mam ..
|
|
|
|