głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika maaaamba

  Kocham Cię .    Haha   dobre   ale znam lepszy : przychodzi baba do lekarza .

loolaaa dodano: 8 luty 2011

- Kocham Cię . - Haha , dobre , ale znam lepszy : przychodzi baba do lekarza .

To tak cholernie boli  wiesz? Boli to  że mnie zostawiłeś  że przez bity miesiąc miałeś mnie w dupie  że wycierpiałam tyle przez Ciebie  że wylałam tyle łez i nie przespałam tylu nocy  że sam byś się zdziwił. Boli fakt  że ona w tamtej chwili była lepsza ode mnie  chociaż ja  przez parę długich miesięcy przecież byłam najlepsza. Boli mnie to  że jak postanowię sobie  że mam wyjebane  to Ty się odzywasz  a ja znowu muszę uczyć się żyć i od nowa mieć wyjebane. A wtedy Ty znowu się odzywasz  to mnie boli  rozumiesz? Boli mnie to  że teraz  gdy powiedziałam  że pierdolę walentynki w stu procentach i  że mam wyjebane  dosłownie  na wszystko  to Ty przechodzisz obok mnie  mówisz mi 'cześć'  czuję Twój zapach  a wszystkie wspomnienia z Tobą mi stają przed zaszklonymi w tamtym momencie oczami. To boli  dlatego proszę  daj mi żyć. Najlepiej  to zniknij z mojego życia na zawsze  poradzę sobie lepiej  niż jakbyś miał tak ciągle wybywać i wracać  jakbym była jakimś hotelem  czy coś.

landriina dodano: 7 luty 2011

To tak cholernie boli, wiesz? Boli to, że mnie zostawiłeś, że przez bity miesiąc miałeś mnie w dupie, że wycierpiałam tyle przez Ciebie, że wylałam tyle łez i nie przespałam tylu nocy, że sam byś się zdziwił. Boli fakt, że ona w tamtej chwili była lepsza ode mnie, chociaż ja, przez parę długich miesięcy przecież byłam najlepsza. Boli mnie to, że jak postanowię sobie, że mam wyjebane, to Ty się odzywasz, a ja znowu muszę uczyć się żyć i od nowa mieć wyjebane. A wtedy Ty znowu się odzywasz, to mnie boli, rozumiesz? Boli mnie to, że teraz, gdy powiedziałam, że pierdolę walentynki w stu procentach i, że mam wyjebane, dosłownie, na wszystko, to Ty przechodzisz obok mnie, mówisz mi 'cześć', czuję Twój zapach, a wszystkie wspomnienia z Tobą mi stają przed zaszklonymi w tamtym momencie oczami. To boli, dlatego proszę, daj mi żyć. Najlepiej, to zniknij z mojego życia na zawsze, poradzę sobie lepiej, niż jakbyś miał tak ciągle wybywać i wracać, jakbym była jakimś hotelem, czy coś.

Siedziałam na korytarzu  gdy podeszła do mnie dyrektorka na tych swoich 12 cm bucikach. 'A gdzie mundurek?' Zapytała. 'Pierze się.' Bąknęłam. 'A przecież wiem  że masz 2 mundurki.' Spojrzałam na nią. 'Ano mam  i co z tego?' Wstałam  ale i tak byłam wyższa od niej. 'Brak szacunku.' Skomentowała. 'Ej  młoda! Chodź  lecimy  szybko.' Podleciał kumpel. 'Frajerze  nie godzi się tak zachowywać przy damie.' Odpowiedziałam  pokazując na dyrektorkę. 'O  wybacz madam. Pozwolisz ze mną? Mam dla Pani wszechnajważniejszą wiadomość.' Zwrócił się do mnie i wybuchnął śmiechem. Poszłam z nim  zostawiając tam tę dyrektorkę na tych zajebiście wysokich obcasach z rozdziawioną mordą.

landriina dodano: 7 luty 2011

Siedziałam na korytarzu, gdy podeszła do mnie dyrektorka na tych swoich 12 cm bucikach. 'A gdzie mundurek?' Zapytała. 'Pierze się.' Bąknęłam. 'A przecież wiem, że masz 2 mundurki.' Spojrzałam na nią. 'Ano mam, i co z tego?' Wstałam, ale i tak byłam wyższa od niej. 'Brak szacunku.' Skomentowała. 'Ej, młoda! Chodź, lecimy, szybko.' Podleciał kumpel. 'Frajerze, nie godzi się tak zachowywać przy damie.' Odpowiedziałam, pokazując na dyrektorkę. 'O, wybacz madam. Pozwolisz ze mną? Mam dla Pani wszechnajważniejszą wiadomość.' Zwrócił się do mnie i wybuchnął śmiechem. Poszłam z nim, zostawiając tam tę dyrektorkę na tych zajebiście wysokich obcasach z rozdziawioną mordą.

Po co Bóg stwarzał miłość? żebyśmy teraz cierpieli? pytam się ku wa po co.. żebyśmy się łatwiej rozmnażali czy jak? No to jak ją stworzył to niech ją zniszczy...na całym świecie! Moją zniszczył to co to za różnica.

loolaaa dodano: 7 luty 2011

Po co Bóg stwarzał miłość? żebyśmy teraz cierpieli? pytam się ku*wa po co.. żebyśmy się łatwiej rozmnażali czy jak? No to jak ją stworzył to niech ją zniszczy...na całym świecie! Moją zniszczył to co to za różnica.

Siedzimy na angielskim  jakaś praktykanta podsiadła mnie. Oczywiście zrobiłam o to akcję  ale w końcu przebolałam to. 'Devote  w Polsce jest odpowiednik tego słowa. Dewotka  nie słyszeliście?' Nawijała baba. Wybuchnęłam śmiechem  a ona kazała mi wytłumaczyć co jest grane. 'No  słyszałam o wodka  no ale nie o dewotka.'

landriina dodano: 7 luty 2011

Siedzimy na angielskim, jakaś praktykanta podsiadła mnie. Oczywiście zrobiłam o to akcję, ale w końcu przebolałam to. 'Devote, w Polsce jest odpowiednik tego słowa. Dewotka, nie słyszeliście?' Nawijała baba. Wybuchnęłam śmiechem, a ona kazała mi wytłumaczyć co jest grane. 'No, słyszałam o wodka, no ale nie o dewotka.'

Siedzę przed kompem i słucham dołującej muzyki  ze względu na mój humor  gdy do pokoju wchodzi brat. 'Siostra  a Ty wierzysz w bociany?' Spojrzałam na niego i po chwili zastanowienia odpowiedziałam ' no wierzę.' Ten usiadł na kanapie i załamał ręce. 'Czyś Ty z chuja spadła  że w nie wierzysz?!'

landriina dodano: 6 luty 2011

Siedzę przed kompem i słucham dołującej muzyki, ze względu na mój humor, gdy do pokoju wchodzi brat. 'Siostra, a Ty wierzysz w bociany?' Spojrzałam na niego i po chwili zastanowienia odpowiedziałam ' no wierzę.' Ten usiadł na kanapie i załamał ręce. 'Czyś Ty z chuja spadła, że w nie wierzysz?!'

oddałam Ci wolność  nie wiem co będzie  dni płyną wolno  widzę Cię wszędzie ..   kindla .  ?

landriina dodano: 6 luty 2011

oddałam Ci wolność, nie wiem co będzie, dni płyną wolno, widzę Cię wszędzie .. / kindla . [?]

Pamiętam  jak siedziałam z Tobą na ławce. Przeglądałeś mój telefon w poszukiwaniu jakieś dobrej muzyki  ale nie zastałeś tam nic ciekawego  prócz Starszego. Zacząłeś mi opowiadać  jak to on zrobił tym jedynym numerem hit i cała Polska go zna. Powiedziałeś mi  że mam puścić sobie Sobotę  Rycha  Ostrego i Hemp gru. Śmiałam się wtedy z tego  bo byłam pewna  że zostanę przy swojej muzyce  ale posłusznie posłuchałam ich. Na drugi raz  jak sprawdzałeś mój telefon  byłeś ze mnie zadowolony i powiedziałeś  No mała  szybko się uczysz . Tak tęsknię za tymi czasami  gdzie było wszystko ok  gdzie potrafiłeś mi spojrzeć w oczy nie mając nic na sumieniu. Chciałabym  choć na parę chwil  tam wrócić.

landriina dodano: 6 luty 2011

Pamiętam, jak siedziałam z Tobą na ławce. Przeglądałeś mój telefon w poszukiwaniu jakieś dobrej muzyki, ale nie zastałeś tam nic ciekawego, prócz Starszego. Zacząłeś mi opowiadać, jak to on zrobił tym jedynym numerem hit i cała Polska go zna. Powiedziałeś mi, że mam puścić sobie Sobotę, Rycha, Ostrego i Hemp gru. Śmiałam się wtedy z tego, bo byłam pewna, że zostanę przy swojej muzyce, ale posłusznie posłuchałam ich. Na drugi raz, jak sprawdzałeś mój telefon, byłeś ze mnie zadowolony i powiedziałeś "No mała, szybko się uczysz". Tak tęsknię za tymi czasami, gdzie było wszystko ok, gdzie potrafiłeś mi spojrzeć w oczy nie mając nic na sumieniu. Chciałabym, choć na parę chwil, tam wrócić.

Tak sobie myślę  że na cholerę te wszystkie laski puszczają się po kątach  w szkolnych kiblach czy nie wiadomo gdzie  po co ubierają takie rzeczy  w których widać ich puszczalskie tyłki   ja rozumiem  że materiału zabrakło na tę kieckę  ale to mogła kurde inną poszukać.   po co kładą tyle tego gówna na twarz  przecież to i tak ich mordy nie zakryje. Przecież  nie ważne co by ze sobą zrobiły  my  naturalne dziewczyny  patrząc pod każdym względem  jesteśmy o niebo lepsze. Jakby na to nie patrzeć : byłyśmy  jesteśmy i będziemy górą zawsze. A takie pizdy  to mogą patrzeć i zbierać z podłogi zajebistość ociekającą z nas.

landriina dodano: 6 luty 2011

Tak sobie myślę, że na cholerę te wszystkie laski puszczają się po kątach, w szkolnych kiblach czy nie wiadomo gdzie, po co ubierają takie rzeczy, w których widać ich puszczalskie tyłki - ja rozumiem, że materiału zabrakło na tę kieckę, ale to mogła kurde inną poszukać. - po co kładą tyle tego gówna na twarz, przecież to i tak ich mordy nie zakryje. Przecież, nie ważne co by ze sobą zrobiły, my, naturalne dziewczyny, patrząc pod każdym względem, jesteśmy o niebo lepsze. Jakby na to nie patrzeć : byłyśmy, jesteśmy i będziemy górą zawsze. A takie pizdy, to mogą patrzeć i zbierać z podłogi zajebistość ociekającą z nas.

  Pobawimy się w miłość? No chodź  to fajna zabawa  musisz po prostu  kochać mnie całym serduszkiem.   A kiedy odpadnę? w każdej zabawie tak jest.   Musisz się mnie trzymać  jak powiesz innej dziewczynce  że ją kochasz to odpadasz! jasne?   Tak. A są jakieś bonusy?   Tak jak mnie pocałujesz lub dasz jakiś upominek! to zaczynamy. ♥

loolaaa dodano: 6 luty 2011

- Pobawimy się w miłość? No chodź ,to fajna zabawa, musisz po prostu ,kochać mnie całym serduszkiem. - A kiedy odpadnę? w każdej zabawie tak jest. - Musisz się mnie trzymać ,jak powiesz innej dziewczynce ,że ją kochasz to odpadasz! jasne? - Tak. A są jakieś bonusy? - Tak jak mnie pocałujesz lub dasz jakiś upominek! to zaczynamy. ♥

Godzina piąta nad razem  otwieram drzwi do domu  a w przedpokoju stoi mama. Ja  nieźle najebana  próbuję się nie ruszać. 'Dzień dobry.' Palnęłam. 'Piłaś?' Zachwiałam się. 'Nie  no co Ty  mamo.' Mama spojrzała na mnie spode łba. 'Na pewno? Chuchnij.' Uśmiechnęłam się. 'No co  ej  nie wierzysz mi?' Próbowałam gadać normalnie. 'Idź spać.' Stanęłam na baczność. 'Tak jest  pani mama!' Przeszła obok mnie  pieprząc coś pod nosem. 'Dobranoc.' Powiedziała i zamknęła drzwi do siebie. 'Gute nacht.' Słyszałam  jak parsknęła śmiechem. Sama udałam się powoli do pokoju  uważając  żeby niczego nie staranować. Dzwoniła komórka  ale nie ogarnęłam kto  tylko mruknęłam coś pod nosem. 'Mała  dotarłaś do domu? Były jakieś spięcia?' Usłyszałam głos kumpla. 'Nic nie było  jest ok.' Przetarłam sobie oczy. 'To otwórz okno  wpadamy.' Rozłączył się  a ja posłusznie to zrobiłam. Teraz  jak sobie pomyślę  że nie będzie takich akcji przez 4 lata  to mam ochotę wejść pod kołdrę na ten czas i czekać  na sms od niego.

landriina dodano: 6 luty 2011

Godzina piąta nad razem, otwieram drzwi do domu, a w przedpokoju stoi mama. Ja, nieźle najebana, próbuję się nie ruszać. 'Dzień dobry.' Palnęłam. 'Piłaś?' Zachwiałam się. 'Nie, no co Ty, mamo.' Mama spojrzała na mnie spode łba. 'Na pewno? Chuchnij.' Uśmiechnęłam się. 'No co, ej, nie wierzysz mi?' Próbowałam gadać normalnie. 'Idź spać.' Stanęłam na baczność. 'Tak jest, pani mama!' Przeszła obok mnie, pieprząc coś pod nosem. 'Dobranoc.' Powiedziała i zamknęła drzwi do siebie. 'Gute nacht.' Słyszałam, jak parsknęła śmiechem. Sama udałam się powoli do pokoju, uważając, żeby niczego nie staranować. Dzwoniła komórka, ale nie ogarnęłam kto, tylko mruknęłam coś pod nosem. 'Mała, dotarłaś do domu? Były jakieś spięcia?' Usłyszałam głos kumpla. 'Nic nie było, jest ok.' Przetarłam sobie oczy. 'To otwórz okno, wpadamy.' Rozłączył się, a ja posłusznie to zrobiłam. Teraz, jak sobie pomyślę, że nie będzie takich akcji przez 4 lata, to mam ochotę wejść pod kołdrę na ten czas i czekać, na sms od niego.

Siedziałam w szatni  przebierając się w strój na wf. Dziewczyny zaczęły piszczeć  a ja usłyszałam kumpla. 'Spokojnie  sam swój jestem. Haaha! Tu jesteś o! Wiesz? Mamy razem wf  będziemy grać w siatkówkę  muszę grać z Tobą.' Zaśmiałam się. 'Tylko po to tu wchodziłeś?' Rozejrzał się. 'No tak.' Wybuchłam jeszcze większym śmiechem. Rzeczywiście  mieliśmy razem wf i byliśmy w tej samej drużynie. Oczywiście chłopcy  jak to oni  górowali  a dziewczyny stały z boku. Przyszła kolej na moją zagrywkę. 'Mała  tylko w pole!' Usłyszałam kumpla. 'Bardzo śmieszne.' Odparłam i usłyszałam gwizdek. Z tak mocną zagrywką koleś  który przyjmował dolnym  odskoczył na metr  a reszta chłopaków spojrzała na mnie z poważaniem. Takim oto sposobem rozjebałam wszystkich i wygrałam mecz  a kumpel do końca dnia musiał mówić do mnie per miszczu. Tak  za takimi sytuacjami też będę w chuja mocno tęskniła.

landriina dodano: 6 luty 2011

Siedziałam w szatni, przebierając się w strój na wf. Dziewczyny zaczęły piszczeć, a ja usłyszałam kumpla. 'Spokojnie, sam swój jestem. Haaha! Tu jesteś o! Wiesz? Mamy razem wf, będziemy grać w siatkówkę, muszę grać z Tobą.' Zaśmiałam się. 'Tylko po to tu wchodziłeś?' Rozejrzał się. 'No tak.' Wybuchłam jeszcze większym śmiechem. Rzeczywiście, mieliśmy razem wf i byliśmy w tej samej drużynie. Oczywiście chłopcy, jak to oni, górowali, a dziewczyny stały z boku. Przyszła kolej na moją zagrywkę. 'Mała, tylko w pole!' Usłyszałam kumpla. 'Bardzo śmieszne.' Odparłam i usłyszałam gwizdek. Z tak mocną zagrywką koleś, który przyjmował dolnym, odskoczył na metr, a reszta chłopaków spojrzała na mnie z poważaniem. Takim oto sposobem rozjebałam wszystkich i wygrałam mecz, a kumpel do końca dnia musiał mówić do mnie per miszczu. Tak, za takimi sytuacjami też będę w chuja mocno tęskniła.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć