głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lune_

Jesteś taka sztuczna  że Barbi robi się zazdrosna.

yezoo dodano: 20 listopada 2011

Jesteś taka sztuczna, że Barbi robi się zazdrosna.

uwielbiam Moją mamę  która najpierw potrafi pokłócić się ze mną o byle co  a godzinę później stanąć w Moich drzwiach z Desperadosem w ręce mówiąc ' na zgodę  córuś ' .   yezoo

yezoo dodano: 20 listopada 2011

uwielbiam Moją mamę, która najpierw potrafi pokłócić się ze mną o byle co, a godzinę później stanąć w Moich drzwiach z Desperadosem w ręce mówiąc ' na zgodę, córuś ' . [ yezoo ]

Sorry. I'm not Rihanna I don't love the way you lie.

psychodelicznie dodano: 20 listopada 2011

Sorry. I'm not Rihanna,I don't love the way you lie.

wiesz? ona Cię kochała. byłeś dla niej numerem jeden  tym cholernym oczkiem w głowie. Jej chłopczykiem bez wad  za którego oddałaby życie. Jednak idealny chłopczyk okazał się fałszywym dupkiem  który korzystając z pierwsze lepszej okazji poszedł do innej  nie zastanawiając się nad tym  co ona będzie czuła  że ból wyżre wnętrze jej serca.A ona  ona myślała  że to wszystko przez nią.

psychodelicznie dodano: 20 listopada 2011

wiesz? ona Cię kochała. byłeś dla niej numerem jeden, tym cholernym oczkiem w głowie. Jej chłopczykiem bez wad, za którego oddałaby życie. Jednak idealny chłopczyk okazał się fałszywym dupkiem, który korzystając z pierwsze lepszej okazji poszedł do innej, nie zastanawiając się nad tym, co ona będzie czuła, że ból wyżre wnętrze jej serca.A ona, ona myślała, że to wszystko przez nią.

'Ty  popatrz na te panny  dużo tu się takich buja Kiedyś grały w klasy teraz grają w chuja..

psychodelicznie dodano: 20 listopada 2011

'Ty, popatrz na te panny, dużo tu się takich buja Kiedyś grały w klasy teraz grają w chuja..`

To panna z charakterem  którą rządzi temperament. .

psychodelicznie dodano: 20 listopada 2011

To panna z charakterem, którą rządzi temperament. .

 Więcej pokus niż czasu by po nie sięgnąć więcej grzechów niż sumienie zmieści na pewno

psychodelicznie dodano: 20 listopada 2011

`Więcej pokus niż czasu by po nie sięgnąć więcej grzechów niż sumienie zmieści na pewno`

bo jesteś typem chłopaka  który śmiałby się gdybym upadła  ale pomógł mi wstać i wyszeptał 'w porządku skarbie  wciąż cię kocham'.

psychodelicznie dodano: 20 listopada 2011

bo jesteś typem chłopaka, który śmiałby się gdybym upadła, ale pomógł mi wstać i wyszeptał 'w porządku skarbie, wciąż cię kocham'.

jeżeli całujemy się do bólu   jest to słodycz  a jeżeli dusimy się w krótkim  gwałtownym pocałunku   ta sekundowa śmierć jest piękna.

psychodelicznie dodano: 20 listopada 2011

jeżeli całujemy się do bólu - jest to słodycz, a jeżeli dusimy się w krótkim, gwałtownym pocałunku - ta sekundowa śmierć jest piękna.

nagle poczuła  że uwielbia go bardziej niż kiedykolwiek.

psychodelicznie dodano: 20 listopada 2011

nagle poczuła, że uwielbia go bardziej niż kiedykolwiek.

i siedząc w wannie  spowiadam się pralce z miłości do Ciebie..

psychodelicznie dodano: 20 listopada 2011

i siedząc w wannie, spowiadam się pralce z miłości do Ciebie..

jak co dzień rano weszłam do wielkiego supermarketu w celu kupienia mleka. po drodze wzięłam jeszcze płatki śniadaniowe i kilka bułek. zajrzałam na stoisko gazet wybierając jedną z nich. przy kasie ominęłam stoisko z wycenioną  o kilka złotych tańszą nutellą. brakowało mi na nią pieniędzy  dlatego ominęłam ją i poszłam zapłacić za swoje sprawunki. chwilę później przy wyjściu Moim oczom ukazał się On. gasząc peta spojrzał na mnie swoimi czekoladowymi tęczówkami wyciągając przede mną ten ogromny słoik nutelli.   wybacz  skarbie.   szepnął chcąc się przytulić.   sory ziomuś  ale ta nutella jest tak samo przeceniona  jak Twoja miłość.   syknęłam patrząc na Jego zrzedną minę.   yezoo

yezoo dodano: 20 listopada 2011

jak co dzień rano weszłam do wielkiego supermarketu w celu kupienia mleka. po drodze wzięłam jeszcze płatki śniadaniowe i kilka bułek. zajrzałam na stoisko gazet wybierając jedną z nich. przy kasie ominęłam stoisko z wycenioną, o kilka złotych tańszą nutellą. brakowało mi na nią pieniędzy, dlatego ominęłam ją i poszłam zapłacić za swoje sprawunki. chwilę później przy wyjściu Moim oczom ukazał się On. gasząc peta spojrzał na mnie swoimi czekoladowymi tęczówkami wyciągając przede mną ten ogromny słoik nutelli. - wybacz, skarbie. - szepnął chcąc się przytulić. - sory ziomuś, ale ta nutella jest tak samo przeceniona, jak Twoja miłość. - syknęłam patrząc na Jego zrzedną minę. [ yezoo ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć