 |
|
, PYSKOWANIE - mówienie prawdy , której dorośli nie chcą słyszeć . / nie pamiętam.
|
|
 |
|
- co robisz? - największy błąd w swoim życiu . odpisuję Ci.
|
|
 |
|
tak naprawdę to nie jesteś ładny , nie jesteś fajny , nie jesteś miły , nie jesteś męski i nie jesteś przystojny . ty jesteś ponad to , kochanie . ;)
|
|
 |
|
Nie mam zbyt wielu rzeczy do zaoferowania, daleko mi do ideału, ciągle mam humory które ciężko znosić ale jeśli będziesz chciał to obiecam Ci że nigdy Cię nie zostawię .
|
|
 |
|
Nieważne, co mówią. Jesteś ważniejszy od słów.. Kocham . TomÓś . ;**
|
|
 |
|
Nie złość się, bo złość piękności szkodzi, a ty nie masz czym szastać.
|
|
 |
|
Zawsze będzie jakaś kolejna góra, A ja zawsze będę chciała ją poruszyć, Zawsze będzie jakaś walka do stoczenia, I czasami będziesz musiał przegrać, Ale nie ma znaczenia jak szybko pokonam tę górę, Nie ma znaczenia co czeka mnie po drugiej stronie, Chodzi o wspinanie się./MC
|
|
 |
|
- O ja pierdolę! Koleś albo masz takie blizny na ryju, albo źle spałeś! - Ofa me uehała!/ hahahahahahahahha
|
|
 |
|
To takie zajebiste, że łożesz kurwa men!
|
|
 |
|
- Cholera nie gadaj do mnie jak oglądam bajkę! Właśnie Fred mówi Barney'owi o swojej nowej kosiarce!/ HAHAHAHA
|
|
 |
|
-Jak zaczyna się poród ? Są jakieś znaki zwiastujące?- zapytała.-Dziecko wystawia ręce i macha.- westchnął.- Aaa o dobrze, bo jakoś mokro mi się robi na krześle i brzuszek mnie boli.- odpowiedziała spokojnie.- O kurwa!- krzyknął i zaczął do niej biec po drodze pierdolnąwszy się w kant szafki.
- Co kurwa?- spytała,- Rodzisz mi dziecko!- zaczął krzyczeć.- No ale jeszcze nie macha...- skrzywiła się.
|
|
|
|