 |
|
No, bo ja to jeżdżę na wodę. Ewentualnie na powietrze, ale to w przypadku jak zabraknie wody. Najlepiej na Muszyńańce jeździ. Kurwa jak zapierdala wtedy. Jak mi się znudzi jechanie na wodę to naciskam magiczny przycisk umieszczony pod kierownicą z napisem ‘napierdalaj powietrzem’ a wtedy jest koniec. Kurwa ostatnio jak mnie wypierdoliło to myślałem, że do kosmosa dolete. Ale mówię ‘O nieeee, o nieme kurwa’ i nacisnąłem przycisk z napisem ‘ląduj kurwa albo wpierdol’ no i wylądowałem w Marianowie. Mówię Ci masakra ten peżot. A na Żywcu jak napierdala. O faken. Nie używam tylko cytrynowego, bo ostatnio bym się do rowu wjebał. Bo wiesz masce się kwasi mina i skręca bardzo. Tyle na temat jazdy.
|
|
 |
|
Piątek trzynastego jest dla mnie pechowy tylko dlatego, że Cię nie widziałem. Tęsknie mimo, że jesteś. Już mi Ciebie brakuje. Spotkajmy się dziś proszę. Niech ten dzień nie będzie pechowy dla nas.
|
|
 |
|
Uwielbiam śpiewać i "tańczyć" w samochodzie kiedy w radiu leci moja ulubiona piosenka. ♥
|
|
 |
|
Siedząc na łóżku oparta o ścianę rozwiązywałam zadanie z matmy, kiedy w pewnym momencie złapałam się na tym, że zamiast pisać durne cyferki to zatkanym długopisem na kolanie pisałam Jego imię komplernie nie zwracając uwagi na logarytmy.Nie wiem ile tak siedzialam,ile razy zdążyłam namazać Jego imię..Nie wiem.. Ale wiem,że Go potrzebuję,że mi Go brakuje i że cholernie za Nim tęsknie..Ale niestety miałam rację myślać,że moja wiadomość do Niego w ostatnim czasie niczego nie zmieni..Bo nic nie zmieniło.. Kompletna cisza..Prócz tej burzy,która sie dzieje w mojej głowie z grzmotami nazywanymi Jego imieniem..Wystarczyłoby, gdyby tylko chciał cokolwiek zmienić..Ale jak widać, niestety nie chce,,
|
|
 |
|
sprzedałam swój czas za czekoladę i mleko, a teraz zero odzewu. nie jestem już potrzebna.
|
|
 |
|
- zapraszam numer 11 do odpowiedzi .
- zaproszenie odrzucone. ♥
|
|
 |
|
Grałam w GTA, więc wiem co to gangsterskie życie, dziwko.
|
|
 |
|
Czytałam etykietę od Domestosa, więc wiem co to chemia, dziwko.
|
|
 |
|
Dobry przyjaciel przyjedzie do wiezienia o 3 w nocy z kaucją, a najlepszy przyjaciel będzie siedział obok ciebie mówiąc ' cholera, spierdoliliśmy wszystko!'
|
|
|
|