 |
|
zmień coś w swoim życiu. mów prawdę. naucz się mówić NIE. nie planuj niczego. odważ się powiedzieć, że kochasz. śpiewaj głośno. płacz. przepraszaj. powiedz dla kogoś jak wiele dla ciebie znaczy. nie tłum w sobie emocji. żyj. nie żałuj.
|
|
 |
|
kołyszę się na nitce nieokreślonych pragnień.
|
|
 |
|
Mógłbym napisać milion wersów o tym jak cierpię. Kląć jeszcze głośniej i jeszcze częściej albo odejść nie mówiąc nic więcej. /małpa
|
|
 |
|
najgorsza jest świadomość, iż to moja wina. po raz kolejny to ja wszystko zniszczyłam, ja dmuchnęłam w budowlę z kart. przeze mnie Jego spojrzenie stało się puste, jedynie na razy prześwitując - za każdym razem bólem. posłał mi usilnie uśmiech szepcząc, że nic się nie stało, że wszystko jest dobrze, że to się ogarnie, z czasem. musnął mój policzek zapewniając po raz kolejny łapiącym się tonem, iż da radę. ostatni raz przytulając mnie do siebie, drżał na całym ciele. w tym harmidrze, zapomniał, nie zabrał serca.
|
|
 |
|
chyba za bardzo do Ciebie przystałam, aż tak bardzo, że niechciana przez Ciebie się stałam.
|
|
 |
|
i chociaż Cię wcale nie kocham, wcale nie potrzebuję. to jednak mimo wszystko jesteś gdzieś moim marzeniem.
|
|
 |
|
przed świętami miałam marzenie żebyś to Ty znalazł się jako mój prezent pod choinką. przed nowym rokiem liczyłam na to, że może zadzwonisz do mnie. a teraz aż do dnia mojej 18stki będę miała marzenie byś tego dnia czekał przed szkołą na mnie z jakimś kwiatkiem. aż minie ta data i przyjdzie jakieś nowe dotyczące Ciebie marzenie...
|
|
 |
|
bezcenne 'pojebało Ją' podczas wfu, zmieszane z błagalnym wzrokiem kumpeli i tekstem zaraz potem: 'ej, zostaw Nam trochę', gdy trafiałam zagrywką dziewiątego już asa.
|
|
 |
|
znów przede mną ktoś stawia wielkiego drinka, wokół siedzą ludzie, których ledwo znam, muzyka też jakaś kiczowata leci. z godziny na godzinę czuję się coraz gorzej. patrzę na niebieski napój przede mną. ma taki sam kolor jak Twoje oczy. zaciskam wargi. nie. koniec smutów, łez, rozpamiętywania. na bycie singlem najlepiej pomaga udział w licznych imprezach. i to też mam zamiar robić, dobrze się bawić - bez Ciebie.
|
|
 |
|
zawsze byłaś jak siostra, której nigdy nie miałam.
|
|
|
|