 |
|
nie mogę patrzeć,jak rak wyżera Twoje ciało.
|
|
 |
|
Kiedy ode mnie odszedłeś zapomniałeś, że nie tak łatwo będzie opuścić moje serce. Rozstały się tylko nasze ciała, a uczucia, które pozostały przyciągają nas do siebie, chociaż tak trudno się do tego przyznać. Jesteś gdzieś daleko i z każdym kolejnym dniem stajesz się coraz bardziej obcy, ale ja wiem, że jeszcze się spotkamy, aby złożyć nasze serca w spójną całość. Przyjdzie czas, że znów będziemy tak bardzo szczęśliwi jak kiedyś. Zostaliśmy stworzeni dla siebie, pamiętasz? Razem stworzymy tą idealną jedność, moje serce jest o tym przekonane, niczego nie musisz się bać. / napisana
|
|
 |
|
''zrywaj zastygłe maski z pustki własnej twarzy zdzieraj je jedna po drugiej jak bandaże wrośnięte w ropiejącą ranę.''
|
|
 |
|
chciałabym z tobą porozmawiać o ciągłych walkach z samą sobą.
|
|
 |
|
''[...] było mi już wszystko jedno, a może byłem nawet dalej:
już poza rozpaczą i już poza gniewem.
Ludzie nie wiedzą naprawdę, ile obojętności jest w nich
i jak bardzo obojętne może się wszystko stać pewnego dnia:
i dobrze, że nie wiedzą.''
|
|
 |
|
''można mieć poczucie,że się tonie,
nawet jeśli w zasięgu wzroku nie ma skrawka wody.''
|
|
 |
|
''wszystkie emocje budują tu siłę w nas.''
|
|
 |
|
''dałam Ci całusa w czoło gdy spałeś w szpitalu,potem odeszłam,nie pozostawiłam po sobie nic,mam w sobie tylko drogie papierosy i kilka łez,wylanych nocą w parku,pragnienie zaistnienia,które nigdy się nie spełni.''
|
|
 |
|
''dotknij dłonią chmur i powiedz,że dosyć strat.''
|
|
 |
|
''stań na szczycie góry,zobacz jak mały jest świat.''
|
|
 |
|
cz.1 kochana mamusiu,tak wiele chciałabym ci dzisiaj powiedzieć,lecz brak mi słów na to,co się stało. wróciłaś od lekarza,trzaskając drzwiami usiadłaś na sofę zaczynając szlochać. wiedziałam,że byłaś po badaniach,ale nie spodziewałam się,że będzie aż tak źle. rzucając wszystko co robię kieruję swoje kroki w twoim kierunku,siadając obok ciebie,mocno przytulając próbuję uspokoić twoje szlochanie,twoje emocje. to nic nie pomaga,nawet słowa nie dadzą ukojenia. gdy emocje trochę opadły,wydobywasz z siebie słowa :
|
|
|
|