 |
|
strasznie mi przykro, że nie możesz mi dorównać.
|
|
 |
|
Godzinnie spóźniona weszła do szatni i zaczęła się przebierać. Pojawił się jego kolega. Przywitał się i powiedział, że ON mnie szuka. Trochę zdziwiona, mimowolnie się uśmiechnęła. Szybko poszła kupić wejściówkę i weszła na sale. Akurat w tym momencie światła zgasły. "cholera, teraz to na pewno nie znajdę dziewczyn" - pomyślała. Szła lekko niepewnym krokiem rozglądając się za znajomymi sylwetkami. Poczuła czyjeś dłonie trzymające ją w pasie. Przez głośny warkot muzyki usłyszała jak ktoś szepcze jej do ucha ‘ Szukałem cię’ . Nie musiała długo się zastanawiać kto to. Ten głos poznałaby wszędzie. Spletli dlonie i zaczęli tańczyć. Jedną, drugą, trzecią i kolejną piosenkę. Dziewczyny potem się znalazły.
|
|
 |
|
cześć idioto. kocham cię.
|
|
 |
|
najidealniejszych facetów poznajesz w nocy, w snach.
|
|
 |
|
Reprezentujesz najwyższy wymiar moich niespełnionych pragnień.
|
|
 |
|
Nie będę w stanie z Ciebie zrezygnować, zbyt mocno mnie kusisz.
|
|
 |
|
To jest taka miłość, którą ciężko zrozumieć jeśli się jej nie doświadczyło. Zupełnie inna od miłości pomiędzy tylko dwojgiem ludzi. Taka, która nie uznaje pojęcia zdrady, która nie narzuca żadnych ograniczeń, taka miłość po grób, która wcale nie musi być zaborcza, bo i tak jest odwzajemniana. Nie wymaga żadnych deklaracji ani obietnic, bo widać ją każdego dnia.Miłość przez którą nie cierpi się tak często, bo w każdej sekundzie życia wiesz, ze nigdy tak naprawdę nie zostaniesz sam. Miłość do przyjaciół.
|
|
 |
|
Jego niebieskie tęczówki, o odcieniu zostawiającym daleko w tyle barwę morza czy nieba, tęczówki tak rożne od tych , które teraz na mnie patrzą, tęczówki za które mogłabym umrzeć, które kocham ponad życie.
|
|
|
|