 |
|
Popycha mnie na łóżko, nie opieram się,chce tego,jego mięśnie ocierają się o moje ciało, czuję jego wariujące tętno, słyszę jego ciche westchnienia,jego bijące serce, czuję go w sobie. Wiesz,to jedyny moment w moim życiu kiedy wcale o Tobie nie myślę.
|
|
 |
|
To nic, ze nadal czujesz procenty w żyłach, to nic,że nie spałaś całą poprzednią noc, to nic że dom wygląda jak wielki śmietnik i że niedługo wrócą starsi. To nic, bo oni są, widzisz jak leżą na sofie i zaciągają się dymem z papierosów, widzisz ich, wspominasz całą poprzednią noc, czujesz jego dłoń na szyi i czujesz, niesamowicie mocno czujesz, jak bardzo ich kurwa kochasz, jak nieprawdopodobnie ważni są dla Ciebie.
|
|
 |
|
i nienawidzę tej bezradności, gdy nie chce płakać, a mimo to czuje jak moje łzy spływają po policzkach.
|
|
 |
|
źle w nocy śpię, nie słysząc Twojego 'dobranoc'
|
|
 |
|
i nawet niespecjalnie cieszy mnie fakt, że to już weekend.
|
|
 |
|
siedemnastka taaak :D Wiesz, ja zamierzam się dzisiaj zapić na śmierć, nie wiem jak Ty.
|
|
 |
|
lubię osoby, którym mogę powiedzieć: 'pamiętasz'? /szoko
|
|
 |
|
ręce Ci drżą gdy mówisz o nim
|
|
 |
|
w tamtym pokoju, na stole, leżą nasze niedokończone sprawy.
|
|
 |
|
nikt już nie wierzy w prawdziwą miłość
|
|
|
|