 |
|
''Spierdoliłeś coś, to czasem lepiej nie naprawiać, bo zagojone rany można łatwo rozdrapać.''
|
|
 |
|
Ona siedziała nieruchomo wpatrzona w jego brązowe oczy. Nie chciała nic mówić, wiedziała, że teraz potrzebna jest im chwila ciszy. Siedzieli więc tak w milczeniu zdając sobie sprawę z tego, że gdyby nie mieli siebie, nie mieliby nic.
|
|
 |
|
Pieprzona odległość, potrafi rozjebać człowiekowi życie.
|
|
 |
|
To dziwne. Możemy nie widzieć się przez kilka tygodni, nie rozmawiać wcale ze sobą, a jednak po pewnym czasie to wszystko wraca. Znowu zaczynamy od początku bo coś nas do siebie ciągnie.
|
|
 |
|
Mimo tego, że jestem grzeczną i poukładaną dziewczyną to chcę brutalnej miłości. Ciebie. Tego z papierosem w prawym ręku a butelką taniego wina w drugiej. Przeklinającego co drugie słowo i mającego tą swoją cholerną dumę. Chcę miłości takiej jak w teledysku Rihanny. Bez ograniczeń.
|
|
 |
|
Pytasz co u mnie? Mikrouszkodzenia w strukturze mięśnia sercowego, a neony bardziej niż zwykle oślepiają unerwione źrenice.
|
|
 |
|
Między uderzeniami serca, między jednym, a drugim oddechem, między wpływem, a wypływem krwi z serca, między zamknięciem, a otwarciem powieki. Gdzieś tam jesteś, zawsze.
|
|
 |
|
Nie płaczę po to, by wzbudzić litość. Po prostu mi źle.
|
|
 |
|
Kiedyś może zrozumiesz jak trudno jest walczyć ponownie o to co straciło się z głupoty.
|
|
 |
|
Gdyby on wiedział jak się stoczyłam. Wróciłby. Może z litości, żalu. Ale wróciłby. Na pewno.
|
|
 |
|
Tak naprawdę wiele zależy od nas. Można walczyć - proste. Albo można się poddać.
|
|
 |
|
Gdy wali Ci się życie masz dwie opcje. Usiąść w kącie z tabliczką czekolady z rozmazanym makijażem lub ruszyć dupę i ratować to co Ci jeszcze pozostało.
|
|
|
|