głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika loveleen

Czy nie mogę się poskładać w całość  tylko wiecznie żyć w tej pieprzonej rozsypce?

estate dodano: 8 listopada 2015

Czy nie mogę się poskładać w całość, tylko wiecznie żyć w tej pieprzonej rozsypce?

Jeden weekend sprawił  że znienawidziłam swoją dotychczas akceptowaną codzienność. Pokazali mi raj  który mógł być też mój. Mam dość tego dna. Gdy próbuję się odbić od niego to ląduję niżej niż wcześniej.

estate dodano: 8 listopada 2015

Jeden weekend sprawił, że znienawidziłam swoją dotychczas akceptowaną codzienność. Pokazali mi raj, który mógł być też mój. Mam dość tego dna. Gdy próbuję się odbić od niego to ląduję niżej niż wcześniej.

Chciałabym stworzyć z nim pewną relację. Spotykać się pod pewnym pretekstem  rozmawiać długo o niczym  czasami pokazywać  że coś jest na rzeczy. Nieśmiało śmiać się z tych bredni i dziecinnych zagrań. Udawać  że jest dobrym kolegą i tyle. Kochać się w nim potajemnie. Przyłapywać go na spojrzeniu  długim  intensywnym i jakby z treścią. Robić coś razem  nieświadomie uprawiać ogród  z którego kiedyś może wyrosną dorodne marchewki.   k.sz

kolorowy.szatan dodano: 6 listopada 2015

Chciałabym stworzyć z nim pewną relację. Spotykać się pod pewnym pretekstem, rozmawiać długo o niczym, czasami pokazywać, że coś jest na rzeczy. Nieśmiało śmiać się z tych bredni i dziecinnych zagrań. Udawać, że jest dobrym kolegą i tyle. Kochać się w nim potajemnie. Przyłapywać go na spojrzeniu, długim, intensywnym i jakby z treścią. Robić coś razem, nieświadomie uprawiać ogród, z którego kiedyś może wyrosną dorodne marchewki. / k.sz

Jestem rozchwiana emocjonalnie. Dziś Cię kocham  jutro znienawidzę  pojutrze poślubię innego.   k.sz

kolorowy.szatan dodano: 6 listopada 2015

Jestem rozchwiana emocjonalnie. Dziś Cię kocham, jutro znienawidzę, pojutrze poślubię innego. / k.sz

Zeichnen zeichnen zeichnen!!! ..

zimoweslonce dodano: 31 października 2015

Zeichnen zeichnen zeichnen!!! ..

Uwolniłam się od nieustannych próśb  które nie byłyby skuteczne przez najbliższych kilka miesięcy  bo... przecież zmieniłabym jeszcze zdanie i to nie raz. Powinnam być zadowolona z sukcesu  który kosztował mnie cały jeden długi dzień. Mam wszystkie rzeczy w moim pokoju  a nie w miejscu  w którym nigdy nie powinny były się znaleźć. Oznacza to chyba czystą kartę. Nie muszę tracić energii na zbędne sprawy. Nie muszę pamiętać niewygodnych wspomnień i nie muszę wyżywać się na własnym zdrowiu przez głupotę innych. Denerwowaniem się to nazywa. Mogę za to w całości poświęcić swoją uwagę nauce i rysunkowi... A Warszawy nadal nie muszę lubić..

zimoweslonce dodano: 31 października 2015

Uwolniłam się od nieustannych próśb, które nie byłyby skuteczne przez najbliższych kilka miesięcy, bo... przecież zmieniłabym jeszcze zdanie i to nie raz. Powinnam być zadowolona z sukcesu, który kosztował mnie cały jeden długi dzień. Mam wszystkie rzeczy w moim pokoju, a nie w miejscu, w którym nigdy nie powinny były się znaleźć. Oznacza to chyba czystą kartę. Nie muszę tracić energii na zbędne sprawy. Nie muszę pamiętać niewygodnych wspomnień i nie muszę wyżywać się na własnym zdrowiu przez głupotę innych. Denerwowaniem się to nazywa. Mogę za to w całości poświęcić swoją uwagę nauce i rysunkowi... A Warszawy nadal nie muszę lubić..

Replay w prawdziwym życiu mile widziane na JUŻ..

zimoweslonce dodano: 31 października 2015

Replay w prawdziwym życiu mile widziane na JUŻ..

Niech ten pieprzony rok stanie się przeszłością. Niech ta pierdolona klątwa na moją osobę się wreszcie skończy. Niech kurwa wreszcie zacznie się układać w moim życiu.

estate dodano: 30 października 2015

Niech ten pieprzony rok stanie się przeszłością. Niech ta pierdolona klątwa na moją osobę się wreszcie skończy. Niech kurwa wreszcie zacznie się układać w moim życiu.

Boli  jak cholera. Przeszłość  teraźniejszość i przyszłość. To uczucie każdego poranka nasila się bardziej niż powinno. Nie potrafię krzyczeć  ani płakać z bólu. Wyczeprałam wszelkie limity. Żyję i funkcjonuję z tym smutkiem na co dzień. Skończy się to wreszcie?

estate dodano: 30 października 2015

Boli, jak cholera. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. To uczucie każdego poranka nasila się bardziej niż powinno. Nie potrafię krzyczeć, ani płakać z bólu. Wyczeprałam wszelkie limity. Żyję i funkcjonuję z tym smutkiem na co dzień. Skończy się to wreszcie?

Wyleczyłam się. Wstałam rano i powiedziałam sobie: Mam Na Wszystko Wyjebane. Jestem zbyt młoda  piękna i zajebista  żeby się przejmować jakimiś pierdołami. A życie jest zbyt piękne i krótkie żeby płakać przez jakiś dupków.

ladymasakra.x3 dodano: 28 października 2015

Wyleczyłam się. Wstałam rano i powiedziałam sobie: Mam Na Wszystko Wyjebane. Jestem zbyt młoda, piękna i zajebista, żeby się przejmować jakimiś pierdołami. A życie jest zbyt piękne i krótkie żeby płakać przez jakiś dupków.

dziś wiem doskonale z kim pić wódkę  a przy kim lepiej jest trzymać gębę na kłódkę

ladymasakra.x3 dodano: 28 października 2015

dziś wiem doskonale z kim pić wódkę, a przy kim lepiej jest trzymać gębę na kłódkę

a może jestem beznadziejna  niekonsekwentna  trochę jakby debil...   k.sz

kolorowy.szatan dodano: 26 października 2015

a może jestem beznadziejna, niekonsekwentna, trochę jakby debil... / k.sz

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć