 |
|
~Skoro jest tak świetnie, dlaczego nie jest dobrze? ..
|
|
 |
|
"Myśleć znaczy niszczyć..." ..
|
|
 |
|
"Teraz nie wierzysz w miłość. Ale spotkasz kogoś, przy kim zapomnisz jak się oddycha. Zaufaj mi. - Miłość mieszka tuż za rogiem."
|
|
 |
|
Gdy już zaczynam układać ten wielki bajzel, pojawia się ktoś godny uwagi, aż dziwne. Można uznać, że idealny. Pukładane w głowie, plany na przyszłość, nawet wizualnie odpowiada. Czar pryska, bo "Pan Idealny" zapomniał wspomnieć, że już jego serduszko jest zajęte przez kogoś innego. Czy kurwa nie mogę chociaż ten jeden raz lepiej trafić?
|
|
 |
|
"Nie dla mnie ten wszechobecny nastrój... Marzeniom mówić nie, gdy serce tak się rwie.
Już trudno jest gdziekolwiek się pogubić, by znaleźć to, co się naprawdę lubi." ..
|
|
 |
|
"Zaczekaj, jest tyle rzeczy, które muszę ci powiedzieć... że w twoich oczach wciąż widzę to, co kiedyś." ..
|
|
 |
|
Nie płacz jeżeli dał Ci odejść. Gdyby był Ciebie wart - nigdy by na to nie pozwolił. Ciesz się, bo jeżeli on Cię nie zatrzymał, to stworzył miejsce dla kogoś, kto to kiedyś na pewno to zrobi.
|
|
 |
|
życie to dla mnie seria podejmowanych działań obarczonych ryzykiem. Jeśli ich nie podejmujesz, to oddychasz, jesz i czasem śmiejesz się z memów, ale jesteś pusty w środku. Nie żyjesz. Po prostu egzystujesz. Dlatego moim zadaniem jest podejmowanie, jak najbardziej efektywnych działań zmierzających do celu, nastawienie się na łapanie szans i bycie wystarczająco silnym i zdeterminowanym, żeby ich nie puścić jeśli znajdą się w moim zasięgu.
|
|
 |
|
"Miłość nie zna żadnych granic. Może przyjść do Ciebie w najmniej spodziewanym momencie. Może się skończyć, a potem wybuchnąć z podwójną siłą. Jeśli ktoś jest Ci przeznaczony, to prędzej czy później zdarzy się Tobie. Prawdziwa miłość zawsze wraca, bez względu na to, co się dzieje. Czasem po prostu trzeba odczekać, dojrzeć do niej, dojrzeć do tej miłości."
|
|
 |
|
"Jeszcze nie zacząłem liczyć. Nie wiem, czy tylko ja tak mam, czy wszyscy: za każdym razem, kiedy ktoś umiera, odliczam, ile czasu minęło. Najpierw minuty, potem godziny. Potem dni, tygodnie i miesiące.
I pewnego razu uświadamiasz sobie, że już nie liczysz i nawet nie wiesz, kiedy przestałeś.
W tym momencie ta osoba odchodzi naprawdę."
Katja Millay – "Morze spokoju"
|
|
 |
|
"Proszę, dowiedz się czemu jest mi tutaj aż tak źle.
Krzywdzisz mnie już mniej, nocą łatwiej mi to przyznać jest..." ..
|
|
|
|