 |
|
Wystarczy, że usłyszysz jego imię i od razu w głowie pojawia się ON. Widzisz ten uroczy uśmiech, brązowo-zielone tęczówki, słyszysz w myślach jego głos i czujesz zapach perfum. Tak. to boli nawet nie wiesz jak bardzo.
|
|
 |
|
Myślałaś, że tym razem będzie lepiej. Zaufałaś ponownie, miałaś jebaną nadzieje że sie uda a ten gówniarz znowu Cię rozkochał. Teraz cierpisz jeszcze raz. Naiwność.
|
|
 |
|
Kurewsko przystojny niedojrzały skurwiel .
|
|
 |
|
traktuje Cię jak powietrze, ekologia nie, że hasztag, po prostu ekologia
|
|
 |
|
chciałbym odbić się od codzienności, uciec, zostawić z tyłu parę powinności uciech i kurwa przyrzekam chyba to zrobię, bo jutro nic mnie nie czeka
|
|
 |
|
odchodzę od zmysłów teraz i nie wsmak mi żaden dotyk chyba
|
|
 |
|
w stronę pięknych marzeń by spełniać sen tyle ciężkich zdarzeń zbudowało mnie ile klęsk i porażek, tyle zwycięstw wiem
|
|
 |
|
w ludzkich sercach nic się nie zmienia każdy nienawidzi
|
|
 |
|
siedzę w domu przesłuchałem wszystkie płyty znowu awantura, zamykam z kopa drzwi.. zastanawiam się skąd ta złość co we mnie tkwi?
|
|
 |
|
Panie Boże pisze do Ciebie ten list, bo jest coraz gorzej, jak mam żyć powiedz mi? jak pokonać wszechobecne zło? życie jest trudną grą bo takie życia są warunki trzeba się odnaleźć w świecie pełnym nienawiści
|
|
 |
|
jestem w szoku, w oku łza się kręci wokół tyle zła
|
|
 |
|
dasz wiarę? sami wysnuliśmy sen co jest koszmarem zawirowania życia zapisane jako blizny każdego dnia, każdy z nas omija mielizny
|
|
|
|