 |
|
Ej, pewnie kiedyś się spotkamy gdzieś? i rachunki wyrównamy
|
|
 |
|
Na hardcorze polega armia serca podwórek, I gdy twoi nie bardzo, moi staną za mną murem
|
|
 |
|
I niczego mi do szczęścia nie brakuje prócz uczucia Pierdolonej satysfakcji, która spokój twój zakłóca
|
|
 |
|
Każde nie potrzebne słowo do dzisiaj przeklinam
|
|
 |
|
jesteś ostrą zawodniczką, masz co chcesz, możesz wszystko` ;)
|
|
 |
|
jedni szczerze mnie kochają, inni szczerze nienawidzą `
|
|
 |
|
wzruszyłabym się , ale tusz był za drogi .
|
|
 |
|
Okropnie przykro jest patrzeć, jak umiera nadzieja.
|
|
 |
|
czasami mam ochotę uśmiechnąć się i napluć komuś w mordę.
|
|
 |
|
Absurdalnie, pomimo, wbrew i na przekór.
|
|
 |
|
Jak Szlachta się bawi to koszty się nie liczą.
|
|
 |
|
Nikt dawno nie słyszał mojego nieopanowanego śmiechu, nawet nie widział na mojej twarzy sztucznego uśmiechu. Rozmowa z kimkolwiek sprawia mi ogromny problem, chociażby o "dupie Maryni". Brak mi chęci na jakiekolwiek wyjścia ze znajomymi, nawet w sobotni wieczór. Nie wspomnę o moim powrocie do szarej rzeczywistości, którym jest uczelnia. Wiecznie słyszę o smutku w moich oczach. Tylko wiesz.. ja już nie chcę być tą osobą, co przedtem. Boję się, że ktoś ponownie wpieprzy mi się do życia i rozpierdoli je do końca. Nie chcę, by ktokolwiek z zewnątrz zbliżał się do mnie i mnie krzywidził. Ja po prostu nie mam sił na podnoszenie się z kolejnego doła, rozumiesz?
|
|
|
|