 |
|
Możesz zrobić wszystko . Co robisz ? Cofasz się w czasie by cofnąć zdarzenia z przeszłości ? Popychasz czas szybciej by być już dorosłą ? Sprawiasz , że on się w Tobie zakochuje ? Zabijasz kogoś ? Co robię ja ? Ja nie robię nic , zostawiam wszystko takim jakim jest . Dlaczego ? bo lubię cierpieć ./ sly
|
|
 |
|
Musisz cierpieć, musisz cierpieć jak jeszcze nigdy nie cierpiałaś. Musisz wyć z bólu. /sala samobójców
|
|
 |
|
jest jak owad. bzyka, a następnie wysysa krew pozostawiając swędzący ślad. ma tylko jedną cholerną wadę, jako nadzwyczajny gatunek - ten defekt zostawia na sercu.
|
|
 |
|
nauczę się oddychać bez ciebie . / wilki
|
|
sly dodał komentarz: do wpisu |
20 sierpnia 2011 |
 |
|
życie? polega na upadaniu i podnoszeniu się. problem tkwi jednak w tym, że w pewnym momencie uderzasz o dno zbyt mocno, cała rozsypując się w drobny pył. jasne, strzepujesz jakieś drobinki ze spodni, i podpierając się na ręku - stajesz na nogi, bo tak trzeba, bo należy ruszyć naprzód. idziesz dalej, lecz z jednym defektem. już bez serca.
|
|
 |
|
znienawidzą mnie. znienawidzą, bo nie odpowiem na ich zaczepki, nie polubię ich statusu związku czy któregoś z postów na tablicy, nie napiszę komentarza pod ich zdjęciem. a ja? uśmiechnę się tylko na myśl o tym, że już nie będą rzucać w moją stronę tego słodkiego 'hej' na ulicy, nie zaczną machać na powitanie, choć właściwie stoję metr przed nimi, a ja nie będę musiała przyznać, że je znam. niezła perspektywa.
|
|
 |
|
- zerwij z Nim, przecież nie jest Ciebie wart. - ciągle powtarzały mi wprost do ucha. kiwałam głową z lekkim uśmiechem, One z radością stwierdzały, że przemówiły mi do rozsądku. wieczorem znów wtulałam się w Jego ramiona i trwałam przy Nim, zupełnie ignorując ich racje - bo to nie One będą wylewać potem łzy w poduszkę, nie Ich klatki piersiowe będą unosić się nierytmicznie i nie Ich serca rozerwą się na pół, kiedy Go zabraknie. wpuszczałam to, co mówiły jednym uchem, wypuszczając drugim, bo podświadomie wierzyłam tylko tym cichym szeptom tego mięśnia, które tak niesamowicie bije, gdy dopuszczam do nozdrzy zapach Jego perfum.
|
|
 |
|
kotek, jedno słowo, jedno 'chodź'. wyciągnij ku mnie ramiona, a potem mocno przygarnij do siebie. poślij uśmiech, a bez próśb - oddam Ci swoje serce, tak o, tak na zawsze.
|
|
 |
|
Myślałam , że mam przyjaciółkę której mogę ufać bez granic . Myślałam , że mam chłopaka który mnie kocha . Myślałam , życie jest cudowne .I wiecie co ? Z tego wszystkiego wychodzi , że lepiej być głupią blondynką i wgl nie myśleć . / sly
|
|
 |
|
przy pisaniu mojego scenariusza życia , bóg musiał mieć niezły ubaw./sly
|
|
 |
|
kiedyś po prostu wyjde , wyjde i nie wrócę . Bo po co ? Mam czekać kolejny dzień na coraz to nowsze igraszki losu z moim udziałem ? Mam znów wierzyć w złudne nadzieje które los mi podrzuca a potem z premedytacją zabiera? Mam być optymistką i myśleć bacznie o przyszłości bo ktoś tak chce ? I w kocu ,mam żyć w tym syfie bo takie jest życie ?/sly
|
|
|
|