 |
|
śniłeś mi się. przyszedłeś po kilku miesiącach. jak zwykle czytałam książkę, z muzyką w słuchawkach i kawą na biurku. śledziłam tekst linijkę, po linijce . patrzyłeś tak na mnie dobre 15 minut. usiadłeś naprzeciwko . łzy napłynęły mi do oczu, a serce waliło 3 razy szybciej. wbiłeś we mnie wzrok , a po policzku spłynęła Ci łza. otarłam ją końcem rękawa, a na ustach poczułam malinowe wgniecenie Twoich warg. nie mówilismy nic. przeleżeliśmy tak całą noc, po prostu przybliżając swoje ciała do siebie. zasypiając w idealnie dopasowanych ramionach usłyszałam - tak właśnie chcę umrzeć. - budzik. rzeczywistość zaczęła napierdalać po uszach.
|
|
 |
|
bo słodkie ideały to największe dupki.
|
|
 |
|
dlaczego kiedy kobieta przechodzi ze śmiechu w histeryczny płacz wszyscy twierdzą, że ma okres? dlaczego nikt nie pomyśli, że tęsknota rozdziera jej wnętrze tak bardzo, że nie jest w stanie tego dłużej ukrywać?
|
|
 |
|
Chyba nie istnieje łatwy sposób, żeby zapomnieć o związku. Nie można pstryknąć przycisku i już po wszystkim. Bo to naprawdę wyboista droga. Można próbować pozostać w związku. Można zostać w domu i marzyć o tym jedynym, nieosiągalnym. Ale w końcu i tak trzeba czasu.
|
|
 |
|
Fakt, kiedyś mi się podobałeś. No ale przecież wiecznie ślepa nie będę .
|
|
 |
|
Krótka euforia, długa depresja.
|
|
 |
|
jest taki rodzaj krzyku, którego echo nigdy nie ustaje.
|
|
 |
|
chcę być z kimś,kto dojrzał,by mnie mieć.
|
|
 |
|
i daje rade , choć czasem jest mi ciężko.
|
|
 |
|
imię: miłość
nazwisko: nieodwzajemniona
miejsce zamieszkania: moje serce
ulica: niespełnionych marzeń 1 .
Data urodzenia: pierwsze spotkanie z Tobą
|
|
 |
|
Zrozumiałam, że nigdy nie będę
częścią Twojego świata.
|
|
|
|