 |
|
nie odzywamy się jeden dzień, a ja mam wrażenie jakby były to całe lata świetlne
|
|
 |
|
-wierzyłeś kiedyś w kogoś?
-nie
-ufałeś kiedyś komuś?
-nie.
-a więc również nie kochałeś
|
|
 |
|
Najgorsze ze smutnych wieczorów są te wieczory, których nie chcesz zmienić na radosne. W które nie myślisz o szczęściu. Kiedy płaczesz, pęka ci serce, i uważasz, że właśnie na to zasługujesz. Nic nie jest gorsze od myśli, że Ty po prostu musisz być nieszczęśliwym człowiekiem.
|
|
 |
|
2dni temu siedziałam na lekcji, i pisałam "życie bez ciebie jest do dupy" nic nie istniało, nie istniała nauczycielka, nie istniała sąsiadka z ławki.. ktoś mi dopowiedział "jak szary papier" dopisałam "jak szary papier" a przecież to była dopiero godzina bez Ciebie.. dopiero godzina strachu...
już w tej pierwszej godzinie wiedziałam co tracę.
|
|
 |
|
-podejrzany typ z niego
-ale nie jest złym człowiekiem
-może nie złym, ale dziwnym
-on po prostu wciąż jeszcze nie dorósł, daj mu czas, proszę, on pokaże, że potrafi, że jest dobry, że kocha, że zależy, tylko daj mu szansę.. dla mnie
-uszczęśliwia Cię?
-jak nikt inny!
-a więc daję mu szansę
|
|
 |
|
z pierwszą miłością, którą się traci to trochę tak jak z pierwszym wstrzymaniem oddechu, pierwszym nurkowaniem. Strach, przerażenie, zakrztuszasz się, dusisz. Niektórzy nawet od tego umierają, ale Tobie to się nie zdarzy.
|
|
 |
|
Pamiętasz o mnie? Bo ja chcę zapomnieć.
|
|
 |
|
I chciała, by wiedział, że nie odejdzie z jego
świata dopóki sam jej z niego nie wyrzuci.
Sądziła bowiem, że miłości nie można liczyć
w tych najlepszych chwilach, tylko w tych
najgorszych. Tych, po których nadal patrzy
się sobie prosto w oczy. Dokładnie tak,
jakby reszta świata nie istniała..
|
|
 |
|
Bo przecież, tak czy owak, ty zawsze wiesz, czego chcesz, i robisz to, a ja prawie nigdy nie wiem, a jeśli nawet wiem, to nie mam pojęcia, jak to wykonać. Myślę też, że masz na mnie za duży wpływ, a to mnie dosyć przeraża.
|
|
|
|