 |
|
i mimo, że nie widziałam się z nimi tyle czasu. Mimo że są ode mnie daleko, ja dalej moge na nich liczyć //wszystkoniemasensu//
|
|
 |
|
melanże z Nimi? są najlepszymi na świecie. i choć większość z nich odpada w dość krótkim czasie, uwielbiam przyechylać z Nimi kielony. kocham ten klimat, i płakanie ze śmiechu. uwielbiam Nasze spojrzenia po skończonej flaszce, i tekst: ' to co, następna?'. kocham ich namowy: 'no ze mną się nie napijesz!', i 'pij,nazwisko zobowiązuje'. i co najlepsze - uwielbiam wracanie do domu - gdy wchodzę najciszej jak mogę, a na przeciw mnie wychodzi mama z pytaniem: 'tańczysz waka waka, czy po schodach próbujesz wejść?". / veriolla
|
|
 |
|
owszem, pamiętaj tych z którymi się dobrze bawiłaś, uśmiechałaś i melanżowałaś. jednak najbardziej w pamięci powinny utkwić Ci te osoby, które były, gdy nie było innych, tych rzekomych przyjaciół. pamiętaj, kto ocierał Ci łzy, gdy nie byłaś w stanie sama tego robić. kto podał Ci rękę, gdy nie miałaś sił by iść. kto ogarnął Cię w odpowiednim momencie, dając motywację do działania. kto pomógł Ci żyć, gdy nie byłaś w stanie sama dać rady. / veriolla
|
|
 |
|
choc kilka miesięcy temu wybrałam swojego chłopaka a nie przyjaciela. Wielokrotnie go zawiodłam. Nie miałam czasu dla niego. Znosił moje humory. I to własnie on jako pierwszy przybiegł do mnie, kiedy nie chciałam żyć //wszystkoniemasensu//
|
|
 |
|
rozmowa z kumplem, który nie ogarnia zycia jak Ty kilka miesięcy temu. To samo cierpienie, ten sam ból. Te same rozmowy. Zmieniło sie jedno. To ja jego pocieszam nie o mnie. To ja przynosza flaszke na smutki, nie on. Bo nikt inny nie potrafi zrozumieć zranionego człowieka niż on sam //wszystkoniemasensu//
|
|
 |
|
Nie złościłam się na niego, kiedy był za Chelsea we wczorajszym półfinale LM. Nie byłam zła kiedy o drugiej w nocy zadzwonił do mnie bo mu się koszmar przysnił. Nie byłam zła wtedy kiedy obudził mnie o 4 nad ranem, choć miałam jeszcze dwie godziny snu, tylko dlatego, ze sama się z tego cieszyłam //wszystkoniemasensu//
|
|
 |
|
głupie podchody, głupie podteksty tylko po to zeby dojebać człowiekowi w temacie, z którym od dłuzszego czasu nie ma nic wspólnego //wszystkoniemasensu//
|
|
 |
|
wiele osób mi współczuje. wiele osób stara się mnie pocieszyć, bo sądzą, że cierpie. A to właśnie teraz jestam najszczęśliwszą osoba osobą na świecie. Bo mam ich < 33 //wszystkoniemasensu//
|
|
 |
|
bo najważniejsza jest miłość na pokaz, no nie? //wszystkoniemasensu//
|
|
 |
|
- wiesz, kiedys się spóźniłem na spotkanie z dziewczyną godzinę- godzine? Pewnie zapomniałeś o tym spotkaniu- właśnie nie, szukałem maszynki do golenia przez 40 min, a później pojechalem do sklepu po nową- nie mogłeś tego zrobić od razu?- nie bo jestem przywiazany do swojej różowej maszynki- Boże z kim ja się zadaje //wszystkoniemasensu+kumpel //
|
|
 |
|
Jeden przypadkowy es, który zmienił całe moje życie. Nie wiem co byłoby dzisiaj, gdyby nie tamten dzień. To on zawsze mi pomaga, on jest przy mnie. On próbuję mi przywrócić wiarę w ludzi //wszystkoniemasensu//
|
|
|
|