 |
|
Najpiękniejszym darem jaki mamy to uśmiech, którym możemy obdarować drugą oosobę,Ale najmilej nam jest wtedy gdy uśmiecha się do nas osoba która nie tylko mimiką twarzy to pokazuje, ale również oczami osoba która bardzo lubimy. To chyba jest najpiękniejsze uczucie wiedząc, że dla kogoś jesteśmy bardzo ważni. Widząc jak się cieszy gdy nas widzi. Doceńmy to i cieszmy się tym co niematerialne i unikatowe. A przede wszystkim prawdziwe..
|
|
 |
|
O trzeciej nad ranem , człowiek powinien spać a nie tęsknić.
Chociaż czasami o trzeciej nad ranem , umiera się z miłości...,
|
|
 |
|
Wspomnienia są jedynym rajem, z którego nie można nas wygnać.
|
|
 |
|
Jej nagłe wybuchy złości i pokręcony charakter - raz była słodką delikatną dziewczynką , a za chwilę dziką i namiętną kobietą.
|
|
 |
|
Bo piękno to stan duszy. Piękne są nie te kobiety, które malują sobie usta czerwoną szminką, ale te, które chcą przytulać innych, gdy źle się czują, te które z nieśmiałością mówią o tym, czego się boją i że czegoś nie rozumieją. Te, które potrafią powiedzieć, że sobie nie radzą .Piękne są te które chcą mówić prawdę..
|
|
 |
|
Dobrze wiesz, że nie jestem dziewczyną pożądającą złota i diamentów, żeby kochać. Wystarczyłby kwiatek, nawet nie ten z kwiaciarni. Ale mały, zerwany ukradkiem z czyjegoś ogrodu, bez wstążek, za to z uszkodzonym płatkiem, wręczony ze szczerym uśmiechem. Taki prezent wzbudziłby we mnie prawdziwe szczęście i jeszcze większą miłość.
|
|
 |
|
Na zegarku jest 04:09. Środek nocy albo też 4 nad ranem, nie zastanawiam się nad tym. Na pewno za oknem wciąż jest ciemno. Na tyle ciemno, by dalej spać. Na tyle ciemno, by wciąż się bać. Budzi mnie sen. Budzi mnie jedno ciche słowo - pomocy. Czuję jak po policzku spływają mi łzy. Lekko podnoszę się z łóżka, trzymając telefon w ręku. Nerwowo rozglądam się po pokoju. Mijają sekundy, które wydają się być wiecznością. Przecieram oczy, ale nie widzę nic poza ciemnością. Moje łóżko nie jest już bezpieczne. Nic tutaj nie jest już bezpieczne. Jak małe dziecko przykrywam się cała kocem, jakby miało to ochronić mnie przed strachem. Łzy wciąż spływają mi po policzku, delikatnie mocząc przy tym pościel. Zasypiam na moment by strach przestał istnieć. Tylko po co, gdy za chwile znów budzę się z tym samym niechcianym snem. / erirom
|
|
 |
|
W mojej głowie wiele razy cofałam czas i zatrzymywałam się na momencie naszego poznania. Pozwalałam aby historia zaczynała się raz jeszcze, aby trwała we mnie po raz kolejny, jednak teraz z innym zakończeniem. Przeżywałam na nowo każde spojrzenie, każdy dotyk czy rozmowę. Uczyłam się od początku Ciebie i miłości do Twojej osoby. Ja żyłam nami kiedy nie było już Ciebie, a tak bardzo tęskniłam za Twoim ciepłem, za Twoją obecnością. Potrzebowałam Ciebie w każdej chwili mojego życia, a byłeś już tylko we wspomnieniach, dlatego ja ciągle od nowa odtwarzałam naszą historię i nie chciałam pozwolić Ci odejść, nie chciałam abyś tak całkowicie opuszczał moje życie. Nie byłam gotowa na ostateczne pożegnanie i czasem myślę, że nadal nie jestem. Moja miłość nie ustała, ja nadal potrzebuję Twojej obecności. I chociaż nawet nie wiem gdzie teraz jesteś i jak spędzasz swoją codzienność to mam jednak nadzieję, że czujesz jak nadal bardzo Cię kocham. / napisana
|
|
 |
|
Aktem największej odwagi wciąż pozostaje samodzielnie myśleć. Głośno.
|
|
 |
|
To tylko druga połówka serca bije hen daleko. / aniusssia
|
|
 |
|
Jedno jest pewne: im milsza jesteś, tym bardziej dostajesz po dupie.
|
|
 |
|
Cześć kolego. Wiesz chciałam Ci tylko powiedzieć, że tak troszkę tęsknię. Za Twoim poczuciem humoru, za naszymi rozmowami, za szukaniem w nas podobieństw, za Tobą. Wiesz nie sądziłam, że ta przyjaźń “na zawsze” skończy sie tak szybko.
|
|
|
|