głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lollypoop

Los jest reżyserem o najgorszym smaku.

remember_ dodano: 29 czerwca 2013

Los jest reżyserem o najgorszym smaku.
Autor cytatu: psycholandiaaa

czystego serca szukam jak świętego drzewa w lesie martwych dusz   Wilki

abstrakt dodano: 29 czerwca 2013

czystego serca szukam jak świętego drzewa w lesie martwych dusz / Wilki

czystego serca szukam jak świętego drzewa w lesie martwych dusz   Wilki

abstrakt dodano: 29 czerwca 2013

czystego serca szukam jak świętego drzewa w lesie martwych dusz / Wilki

nigdy nie powiem ci   nie powiem ci jak to jest kiedy nocą włóczę się   Wilki

abstrakt dodano: 29 czerwca 2013

nigdy nie powiem ci , nie powiem ci jak to jest kiedy nocą włóczę się / Wilki

gdyby tak policzyć ile razy myślę o Tobie w ciągu dnia  to tworzylibyśmy nowe liczby.

fakajsielamo dodano: 29 czerwca 2013

gdyby tak policzyć ile razy myślę o Tobie w ciągu dnia, to tworzylibyśmy nowe liczby.

bo łączy nas więcej niż przyjaźń i piwo.   fakajsielamo.

fakajsielamo dodano: 29 czerwca 2013

bo łączy nas więcej niż przyjaźń i piwo. / fakajsielamo.

pokochałam Jego serce  stawiając je na górze hierarchii rzeczy najważniejszych.

fakajsielamo dodano: 29 czerwca 2013

pokochałam Jego serce, stawiając je na górze hierarchii rzeczy najważniejszych.

Czekałam  cały czas czekałam na Ciebie  a kiedy w końcu się pojawiłeś nie wiedziałam  co się ze mną dzieje. Czułam  że zaczynam powoli wariować  ale to było nawet coś czego nie jestem w stanie opisać. Ta nasza znajomość  początek tego  gdy się poznawaliśmy  pamiętasz? Zaczęło się tak niewinnie. Zwykły flirt przez wiadomości  a następnie częstsze wchłanianie wzajemnie informacji o nas. Tak wszystko pięknie się układało. Zbliżaliśmy się do siebie coraz bardziej i bardziej. Oboje byliśmy w związkach  ale nie przeszkadzało nam to w niczym  a wręcz przeciwnie. Ciągnęło nas do siebie coraz silniej. Nie hamowaliśmy tego  nie hamowaliśmy siebie do czasu  aż nadszedł ten dzień  a dokładniej ta noc. Burzowa  deszczowa noc. To właśnie wtedy po raz pierwszy powiedziałam Ci o swoich uczuciach  pamiętasz to jeszcze? Bałam się pierwszy raz nie burzy  ale Ciebie i Twojej reakcji. Odpowiedź dostałam dopiero następnego dnia  bo zasięg nie był dla nas łaskawy  ale czy wtedy nie było nam ze sobą dobrze?

remember_ dodano: 28 czerwca 2013

Czekałam, cały czas czekałam na Ciebie, a kiedy w końcu się pojawiłeś nie wiedziałam, co się ze mną dzieje. Czułam, że zaczynam powoli wariować, ale to było nawet coś czego nie jestem w stanie opisać. Ta nasza znajomość, początek tego, gdy się poznawaliśmy, pamiętasz? Zaczęło się tak niewinnie. Zwykły flirt przez wiadomości, a następnie częstsze wchłanianie wzajemnie informacji o nas. Tak wszystko pięknie się układało. Zbliżaliśmy się do siebie coraz bardziej i bardziej. Oboje byliśmy w związkach, ale nie przeszkadzało nam to w niczym, a wręcz przeciwnie. Ciągnęło nas do siebie coraz silniej. Nie hamowaliśmy tego, nie hamowaliśmy siebie do czasu, aż nadszedł ten dzień, a dokładniej ta noc. Burzowa, deszczowa noc. To właśnie wtedy po raz pierwszy powiedziałam Ci o swoich uczuciach, pamiętasz to jeszcze? Bałam się pierwszy raz nie burzy, ale Ciebie i Twojej reakcji. Odpowiedź dostałam dopiero następnego dnia, bo zasięg nie był dla nas łaskawy, ale czy wtedy nie było nam ze sobą dobrze?

 Kazałam kupić mężowi ziemniaki  a on trafił pod samochód.  Koszmar! Co teraz zrobisz?  Nie wiem  chyba ryż.

kurde_mac dodano: 28 czerwca 2013

-Kazałam kupić mężowi ziemniaki, a on trafił pod samochód. -Koszmar! Co teraz zrobisz? -Nie wiem, chyba ryż.

Walczę coraz mocniej i bardziej sama ze sobą. Walczę o każdą chwilę  aby przetrwać ten trudny czas  ale nie mam już na tyle sił  aby mówić  że wszystko jest piękne i kolorowe  bo kiedy przychodzi noc  kolory znikają  zaczyna się szarość i czuję otchłań  w która coraz bardziej się zapędzam. Moje życie wpada w wir  z którego nie jestem w stanie się uwolnić. Czuję  że zaczynam w tym tonąć pomimo  że tego nie chcę. Ratuję się na wszelkie możliwe sposoby  łapię się tego co jeszcze jest w zasięgu mojego wzroku czy dłoni. Aczkolwiek nie jestem już na tyle silna  aby się utrzymać. Tracę coraz więcej sił  opadam. Emocje mną jednak wciąż targają  nie pozwalają puścić ostatniego końca  ale jak mam się trzymać ostatniej deski ratunku  kiedy reszta ciała odmawia posłuszeństwa? Jak mam z tym walczyć  kiedy wiem  że niezależnie od tego jaki wykonam ruch  moje życie jest na straconej pozycji?

remember_ dodano: 28 czerwca 2013

Walczę coraz mocniej i bardziej sama ze sobą. Walczę o każdą chwilę, aby przetrwać ten trudny czas, ale nie mam już na tyle sił, aby mówić, że wszystko jest piękne i kolorowe, bo kiedy przychodzi noc, kolory znikają, zaczyna się szarość i czuję otchłań, w która coraz bardziej się zapędzam. Moje życie wpada w wir, z którego nie jestem w stanie się uwolnić. Czuję, że zaczynam w tym tonąć pomimo, że tego nie chcę. Ratuję się na wszelkie możliwe sposoby, łapię się tego co jeszcze jest w zasięgu mojego wzroku czy dłoni. Aczkolwiek nie jestem już na tyle silna, aby się utrzymać. Tracę coraz więcej sił, opadam. Emocje mną jednak wciąż targają, nie pozwalają puścić ostatniego końca, ale jak mam się trzymać ostatniej deski ratunku, kiedy reszta ciała odmawia posłuszeństwa? Jak mam z tym walczyć, kiedy wiem, że niezależnie od tego jaki wykonam ruch, moje życie jest na straconej pozycji?

nie zawsze byłam w porządku. nie było dnia  żebyś nie słyszała z moich ust przekleństw  skierowanych w Twoją stronę. nie należałam do grupy ludzi z którymi uwielbiałaś spędzać czas. wiele razy rzucałyśmy się sobie do gardeł. było wiele złych chwil  i mnóstwo przykrych momentów   ale jedno jest pewne   nigdy Cię nie zawiodłam  i zawsze  z głową podniesioną ku górze  stawałam po Twojej stronie. zawsze miałaś mnie za sobą  i wystarczyło tylko jedno słowo   a szłam za Tobą w ogień bez zbędnych pytań. zawsze byłam  i będę   choćbyśmy nie wiem jak bardzo było poróżnione  i jak bardzo obrażone na siebie. jesteśmy jednością  mam tylko Ciebie  i będę przy Tobie zawsze   nie dlatego  że to mój obowiązek   tylko dlatego  że Cię kocham  najbardziej na świecie.    kissmyshoes

cooookies dodano: 28 czerwca 2013

nie zawsze byłam w porządku. nie było dnia, żebyś nie słyszała z moich ust przekleństw, skierowanych w Twoją stronę. nie należałam do grupy ludzi z którymi uwielbiałaś spędzać czas. wiele razy rzucałyśmy się sobie do gardeł. było wiele złych chwil, i mnóstwo przykrych momentów - ale jedno jest pewne - nigdy Cię nie zawiodłam, i zawsze, z głową podniesioną ku górze, stawałam po Twojej stronie. zawsze miałaś mnie za sobą, i wystarczyło tylko jedno słowo - a szłam za Tobą w ogień,bez zbędnych pytań. zawsze byłam, i będę - choćbyśmy nie wiem jak bardzo było poróżnione, i jak bardzo obrażone na siebie. jesteśmy jednością, mam tylko Ciebie, i będę przy Tobie zawsze - nie dlatego, że to mój obowiązek - tylko dlatego, że Cię kocham, najbardziej na świecie. || kissmyshoes

Mój letni trening jest bardzo męczący  ledwo zdąże o nim pomyśleć  a już jestem zmęczona

kurde_mac dodano: 27 czerwca 2013

Mój letni trening jest bardzo męczący, ledwo zdąże o nim pomyśleć, a już jestem zmęczona

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć