 |
Chcę, abyście czytając tę opowieść pamiętali o jednym. Że pomimo całego tego bólu, przeszłego, obecnego oraz tego, który jeszcze nadejdzie, dzisiaj postąpiłabym dokładnie tak samo. Że czasu, który spędziłam z tym mężczyzną, nie oddałabym za nic - z wyjątkiem tego, za co ostatecznie mogłabym Go odzyskać..
|
|
 |
tak trudno zakończyć coś, co się nie zaczęło i postawić kropkę na końcu czegoś nigdy niezapisanego. Oddałabym wszystko, żebym ja była tą, którą wypełniłaby Twoje pustki, ta, którą osłodziłaby Twoje niedziele. choć zawsze dawałeś mi ciepło to nie miałeś odwagi zaryzykować sercem. a ja tak, chciałam być Twoim życiem. nie tylko z Tobą zasypiać, lecz także się budzić. a ja tak, umierałam z pragnienia, by rozweselić Twoje dni, by rozpalić Twoje serce, aby nie być jedynie opcją i nocami namiętności ja po prostu chciałam być Twoją miłością. uwierzyłam, że mam wszystko pod kontrolą, lecz wymknęło mi się to z rąk. zerwałam pakt i oddałam serce, tak, oddałam serce, a Ty nigdy nie mówiłeś, że nie, nie miałeś odwagi zaryzykować sercem. wiem, że w pewien sposób mnie ostrzegałeś ale zapragnęłam walczyć z wiatrakami, zapragnęłam zmienić to, co czujesz i urzeczywistnić moją fantazję.
|
|
 |
|
gdzieś kończą się cycki, a zaczynają piersi . kończy się "niezła dupa", a zaczyna się kobieta, piękna kobieta . kończy się "ruchanie", a zaczyna się kochanie . może tam zaczyna się uczucie ?
|
|
 |
Plan był prosty Ja i ty na zawsze, wspólny dom, tony uczuć, poranki razem spedzone przy fajce i kawie, wspólne spedzone wieczory i noce, twoje ramiona jako najlepsze pasy bezpieczeństwa, pocałunki lekkie jak piurku, i Ty na zawsze obok mnie co by się nie działo, w zdrowiu i chorobie, w łzach i uśmiechu, obietnica dana 'nic Ci przy mnie nigdy nie będzie grozić, nie pozwolę by ktoś coś Ci zrobił, już na zawsze tylko Ty.' A dziś? A dziś to już nie ma znaczenia, zostały tylko zajebiste plany które tak zajebiście bolą.
|
|
 |
|
książki patrzą na mnie, ja patrzę na książki .. nie ma chemii, idę na dwór !
|
|
 |
gapisz się na dno swojego kieliszka, mając nadzieję, że marzenie spełni się pewnego dnia.
|
|
 |
"Pojmujesz, że ją kochasz, kiedy pozwolisz jej odejść"
|
|
 |
dlaczego nie ma Cie przy mnie ?
|
|
 |
Co boli najbardziej? To, że z dwóch ślepo zapatrzonych w siebie serc, zamieniliśmy się w dwóch obcych sobie ludzi, w przeciągu zaledwie kilku oddechów..
|
|
 |
I dopiero po tym wszystkim zrozumiałam, co miał kiedyś na myśli mówiąc, że ludzie nie chcą kochać..
|
|
 |
Byłam już krok dalej: poza rozpaczą i poza gniewem. Dotrwałam do momentu, w którym moje serce zobojętniało, a moje usta bez sprzeciwu zamilkły. Tak naprawdę było mi już wszystko jedno, co będzie dalej.
Ludzie nie wiedzą ile obojętności jest w nich, i jak bardzo obojętne może się wszystko stać pewnego dnia. I dobrze, że nie wiedzą..
|
|
|
|