 |
|
Serce znów bije wolniej, lecz nasze zmysły są głodne
|
|
 |
|
Panuje półmrok tu ustąp moim ustom,
jest późno już zobaczymy się jutro znów
|
|
 |
|
Nie mówię szeptem gdy mówię kim jestem, dzielę się sobą, gdy dzielę się wersem, rap jak fotografie, choć nie wpadam w kliszę
|
|
 |
|
Osobą być tą samą, kiedy kładę się wieczorem, kiedy wstaję rano
|
|
 |
|
Chciała tylko jego oczu i ramion, on patrząc na nią chyba czuł to samo
|
|
 |
|
-weź bo zwariujesz. - juz zwariowałem, przez ciebie -nie mów tak nie chce miec cie na sumieniu. -będziesz mnie odwiedzac jak mnie zamkną do czubków? -co ty, za chiny cie nie oddam! -tez bym cie nie oddał, ukrył bym cie gdzies i donosił bym jedzienie, chipsy i czekoladę ♥
|
|
 |
|
I tylko Ty nie widzisz teraz smutku w moich oczach
lecz tylko Ty dziś wiesz jak potrafię kogoś kochać
|
|
 |
|
Chciałbym znowu budzić się przy Tobie,
tej jedynej z tych siedmiu miliardów ludzi na tym globie
|
|
 |
|
Chcę spędzić z Tobą życie lecz Tobie brakuje chęci
|
|
 |
|
Tylko Ty i nic poza rankiem bez zmartwień
|
|
 |
|
Tylko Ty znasz mój śmiech szczery i bez masek, tylko Ty wiesz jak śpię najebany i po grassie
|
|
 |
|
jak możesz udawac kogoś kim nie jesteś? przeciez to bezsens. chciałes sie przypodobac? patrz jak wszystko zjebałeś, jak wczesniej nie umiałeś to teraz to zobacz..
|
|
|
|