 |
|
I tylko cisza, wiesz, tylko cisza pozostaje w nas
|
|
 |
|
Byłem taki głodny uniesień, doznań, uczuć,
że dziś ktoś moje serce musi podnosić z bruku
|
|
 |
|
I wiem, że muszę unieść, by słuchać tej melodii,
krzyku samotnych serc, rzuconych na chodnik
|
|
 |
|
Nawet jeśli zepsuję wszystko inne jak zwykle,
to jak tylko przyjdziesz, ten cały ból zniknie
|
|
 |
|
Idzie noc, jest co raz ciemniej i coraz mnie mniej
i wszystko blednie, jednak wewnątrz czuję,
że kiedyś przyjdziesz do mnie, bo to rozumiesz
|
|
 |
|
też tak czasem masz, że nawet najlepsze brzmienia zajmujące miejsce w twoim sercu nie są wstanie cie wyluzowac? że nawet osoby które doasłownie zawsze sa w stanie poprawic ci humor już nie pomagąją, a ulubiona osoba ukazująca się w dzwiach już nie potrafi cię cieszyc tak samo ?
|
|
 |
|
Bo kocham spędzać z nią wieczory i ranki, gdy krzyczy i gdy szepcze do mnie cicho.. Jest jak niezbędna część układanki, jak ma na imię? Nazywam ją muzyką.
|
|
 |
|
Nie mów mi w co mam wierzyć, bo dziś to jebię.
Od paru lat już nie wierzę tu w nic prócz siebie
|
|
 |
|
Możesz uśpić serce, ale nie odbierzesz mu snów.
|
|
 |
|
I dzień za dniem tutaj mija się z sensem, zabierz mnie stąd. Dokąd ? -obojętnie.
|
|
|
|