 |
|
- Pobawimy się w Boba Budowniczego?
- i co chcesz zbudować ?
- naszą miłość.
|
|
 |
|
Ide mokry, przez przemoczone ulice, zmrok już okrył przemoczone dzielnice, a wszystko co widzę wyglądając spod kaptura to kałuże i zacieki na murach .
|
|
 |
|
-Kocham Cie.!
-Co, mnie?!
-Tak, czemu udajesz zdziwiona.?!
-Ja nie udaje, jestem zdziwiona.!
-dlaczego.?
-Bo jeszcze wczoraj całowałeś inną.!
|
|
 |
|
-Kocham Cie.!
-Co, mnie?!
-Tak, czemu udajesz zdziwiona.?!
-Ja nie udaje, jestem zdziwiona.!
-dlaczego.?
-Bo jeszcze wczoraj całowałeś inną.!
|
|
 |
|
Nie zawsze możesz mieć to czego chcesz, ale zawsze możesz o to walczyć, może akurat się uda. -cruel
|
|
 |
|
-Mamo, co to właściwie jest miłość.?
- No to tak jakby Pan Chleb zakochał się w Pani Szynce. Pan Chleb wiedział, ze gdy będzie razem z Panią Szynką, nie przeżyją długo, mimo to stworzyli wspaniałą parę, Bo mocno się kochali .
|
|
 |
|
- musimy porozmawiać . chcę powiedzieć Ci coś ważnego .
- wiem . ja Ciebie też .
|
|
 |
|
Chciałabym znów mieć te 5 lat, kiedy święta były magiczne, w oknie wypatrywałam pierwszej gwiazki, pisałam list do mikołaja wierząc że istnieje, z radością ubierać choinkę, piec ciasta.. A teraz ? Święta to dni wolne od szkoły, za oknem tylko denerwujący śnieg, list do mikołaja dawno zapomniany, na choinke nawet nie zerknę, ciasta pieke bo musze. Chciałabym choć raz poczuć sie tak jak kiedyś. -cruel
|
|
 |
|
- Kocham Cię.; *
- to ci współczuje.; x
- czemu.?;
- zobaczysz. . .
|
|
 |
|
- masz klucze od domu?
- nie, powiem `sezamie otwórz się
|
|
 |
|
- czy masz alergię ?
- tak, na idiotów !
|
|
 |
|
- Widzisz, tylko, że ze mnie będą się śmiać..
- Ale to nie twoja wina, że podoba Ci się akurat taki ktoś jak on.
|
|
|
|