 |
|
Piękna to jest fakt, uczucia w Tobie brak, zero miłości..
|
|
 |
|
skoro już się do mnie nie odzywasz i udajesz, że mnie nie znasz, to dlaczego się tak patrzysz ?
|
|
 |
|
Dużym problemem większości ludzi jest to, że nie potrafią znaleźć szczęścia w teraźniejszości, tylko rozpamiętują przeszłość, która wydaje im się idealna.
|
|
 |
|
Nie chcę odpuszczać. Nie chcę zmagać się z pustką w sercu, gdzie kiedyś znajdowało się Twoje miejsce. Nie chcę spekulować, co by było gdyby i nie chcę odsuwać od siebie natłoku myśli, które cicho krzyczy wspomnieniami.
|
|
 |
|
Niektórzy ludzie spędzają życie na szukaniu i nigdy nie odnajdują swych bratnich dusz. Nigdy. Ty i ja znaleźliśmy, tak się jedynie złożyło, że przebywaliśmy z nimi krócej, niżbyśmy pragnęli. To smutne, ale takie jest życie.
|
|
 |
|
wiesz jak to jest kiedy przeszłość miesza się z teraźniejszością? kiedy uświadamiasz sobie, że jednak myliłaś się mówiąc "tak już mi przeszło"? gdy zdajesz sobie sprawę, że słowo "zapomniałam" było puste i totalnie zmyślone? Gdy to wraca, wszystko lecz tym razem rani o wiele mocniej.
|
|
 |
|
Czy żałuje? Oczywiście, że nie. Nie można żałować tego, że się było szczęśliwym.
|
|
 |
|
Wiesz czemu nie potrafię być Twoją koleżanką? Idąc na zwykłe piwo, jak zwykła para znajomych, prowadząc zwykłe rozmowy, w głowie miałabym ten czas kiedy łączyło nas coś więcej. Nie wymażę z głowy Twoich dotyków, pocałunków i tego jak się przy Tobie czułam. To najlepszy powód, dlaczego nie będzie już nic po tym związku, po prostu zerwiemy kontakty i odejdziemy każdy w swoją stronę. ;((
|
|
 |
|
I pierdol się z tym każdym "kocham". Przecież oboje wiemy, że to są tylko puste słowa.
|
|
 |
|
miałam do Ciebie nie dzwonić w takim stanie, wiedziałam, że powiem pare słów za dużo, ale nie wytrzymałam zadzwoniłam. Wiem pamiętam płakałam Ci do słuchawki mówiąc, że już tego nie wytrzymuje, że jest mi tu źle i że tęsknie. Milczałeś, a ja co jakiś czas pociągając nosem dawałam Ci znak, że potrzebuje tej ciszy, potrzebuje, żebyś akurat w tej chwili był ze mną. Wiem jestem inna od niektórych dziewczyn, uwielbiam rap, przeklinam, bije się, upijam do nie przytomności, pale. Nie którzy mają o mnie taką opinie że na samą myśl rzygać mi się chce a Ty mimo tego mnie kochasz, nadal jesteś. Nie chce Cie stracić rozumiesz? Nie teraz, nie chce żebyś był kilka chwil, minut, dni, miesięcy, ale bądź już zawsze. Dobrze wiesz, że tego nie zniose, nie zniose poraz kolejny tego bólu i rozpierdolu, którego czułam, gdy odchodziłeś. Więc bądź dla takich momentów jak tamten, bądź żebym mogła poczuć Twoją obecność nawet gdy milczysz.
|
|
 |
|
Czas mrozi się w dźwiękach werbli trwogi,
ale drogi do szczęścia to kręte schody
|
|
 |
|
Zły moment i okoliczności wszystkie, rozstaliśmy się tak jakoś, kurwa, dziwnie
|
|
|
|